View Full Version : BG-E3 Delta, jaka różnica w stosunku do oryginału ?
Zstanawiam się nad alternatywnym gipem BG-E3 Delta. Czy ktoś z was miał może okazję oglądać lub jeszcze lepiej dotykać grip bez napisu canon ? Czy rzeczywiście jedyna róznica to brak owego napisu ? Czy jakość wykonania jest taka sama ? Róznica w cenie jest spora więc jeśli naprawdę nic poza napisem tych gripów nie różni to chyba się zdecyduję.
a ja sie podlacze i zapytam czy jest odpowiednik tanszy BG-E2 ?
Zstanawiam się nad alternatywnym gipem BG-E3 Delta. Czy ktoś z was miał może okazję oglądać lub jeszcze lepiej dotykać grip bez napisu canon ?
Oglądałem u kumpla i powiem krótko: "Prawie jak Canon. Prawie robi wielką różnicę...". Niektórzy sprzedający te gripy twierdzą, że te gripy są robione w tej samej fabryce co oryginalne Canona i tylko są przebrandowane i przez to tańsze. Ale ja uważam, że koło Canona, to one nawet nie leżały :-)
Canon jest bardzo porzadnie wykonany. Wszystko jest elegncko spasowane i sprawia wrazenie solidnego. Te inne nie wiem ale powiem tak. Miałem do wyboru kupić poróbe za 215 i oryginal za 350 zl. a, że mam nowy aparat na który zbieralem baaaaardzo długo to wolałem dopłacić te 135 zł i w razie czego jakby coś mi sie z aparatem popierdzieliło z powodu Gripa to smialo wale na Żytnią. w przypadku podróby niebyło by to już tak śmiałe.
Ja widzialem jeden i drugi i roznicy 85zl lepiej w tym przypadku nie zalowac. Canon jest na allegro 299 a zamiennik 215 http://www.allegro.pl/search.php?string=bg-e3&buy=0&new=0&pay=0 wiec wydaje mi sie ze nie jest az tak duza roznica
Ja widzialem jeden i drugi i roznicy 85zl lepiej w tym przypadku nie zalowac.
Ale czym się różnią?
Chodzi mi o wykonanie.. Canon wydaje sie solidniejszy a jak sie bedzie sprawowal zamiennik pozniej to nie wiem. Dla mnie 85zl to roznca ktorej nie mozna zalowac
KuchateK 11-04-2006, 17:37 Oryginalne gripy Canon'a maja calkiem sporo elektroniki w srodku. Mysle ze istnieje duze prawdopodobienstwo, ze te podroby nie posiadaja ukladu do zarzadzania energia z akumulatorow i sa one spiete "na sztywno". Mieszanie w tym wypadku rozladowanych i naladowanych ogniw powoduje niepozadany przeplyw pradu z pelnej do pustej baterii.
swiderski 11-04-2006, 19:18 Używam "podróby" i wcale nie jest tak źle. Może trafił mi się dobry egzemplarz, ale jestem zadowolony. Nic złego się nie dzieje, co do jakości wykonania to naprawdę nie jest tragicznie. Wszystko działa i pasuje bez żadnych problemów.
Używam "podróby" i wcale nie jest tak źle. Może trafił mi się dobry egzemplarz, ale jestem zadowolony. Nic złego się nie dzieje, co do jakości wykonania to naprawdę nie jest tragicznie. Wszystko działa i pasuje bez żadnych problemów.
a jesteś w stanie sprawdzić jak podłączone są wew. akumulatory?
na sztywno czy przez uklad elektroniczny?
tak w nawiazaniu do cen ktore podajecie..te 350, 299 - wow, ja za swojego zaplacilem 199+7 zl za przesylke:grin: (z gwarancja, paragonem itp)..wiem, teraz na allegro jest ich malo ale trzeba czasem poczekac, poszukac z wtedy nawet nie bedziecie sobie zadawac pytania - orygniał czy podróba:mrgreen: !!
dla niedowiarków - http://www.allegro.pl/item87413775_87413775.html
pozdrawiam
Jak dla mnie to oryginał made in China (taki jak mam) jest wporzo poza dziadowskim klejem. Ta guma z każdej strony się ledwo trzyma, już ją raz kleiłem i pewnie jeszcze bede musiał. No jeśli te podróby nie mają "zarządzania energią" to są do dupy. A jeśli mają to mogą być równie dobre jal oryginał. Podobnie zresztą jak aku.
Mój aparat to też konglomerat azjatyzki: body- made in Japan, KIT - made in Taiwan, grip- made in China.
Pytanie mam do znawców. Czy mozna w gripie pomieszac sobie oryginalny akku z zamiennikiem za 30 PLN czy to raczej jest nie halo i lepiej władować dwie podróby lub dwa oryginały ?
Nie jestem znawcą ale mieszam aku ile wlezie ;) Znaczy mam 1 oryginał co go mi wcisnęli z puszką, 2xPremiumGold 1300, 1x PremiumGold 1000 i używam tak: oryginał + 1300, 1000+1300. Śmiga, że nawet plastik jakby mniej trzeszczy :mrgreen:
I jak te Premium Gold ?
Narazie jestem zadowolony. Trzymają długo, żadnych problemów. Ale sezon ślubno-zdjęciowy dopiero przede mną, więc wtedy je ostrzej potraktuję! Dla siebie to focę 300D :) i mam taki że niby lepszy zamiennik za 69 zł. Ale chyba nie przeżyje 2x PremiumGold, więc może lepiej kupić 2 tańsze (pomijam aspekt ochrony środowiska ;)).
coś mi się wydaje że ten zamiennik jest identyczny z oryginałem......
coś mi się wydaje że ten zamiennik jest identyczny z oryginałem......
nie wiem, nie mialem w rekach ale czytajac niektore opinie powaznie bym sie zastanawial:?
Oglądałem u kumpla i powiem krótko: "Prawie jak Canon. Prawie robi wielką różnicę..."
..jest wporzo poza dziadowskim klejem. Ta guma z każdej strony się ledwo trzyma, już ją raz kleiłem i pewnie jeszcze bede musiał. No jeśli te podróby nie mają "zarządzania energią" to są do dupy.
moze i maja ale tego raczej nie stwierdzimy..jak dla mnie to wole wydac nawet ciut wiecej i miec oryginał (kwestia gwarancji itp) niz ryzykowac..poza tym jakosc wykonania tez sie liczy ale znow - o zywotnosci przyciskow itp. dowiemy sie dopiero jak sie zaczna psuc:wink: ..
ja uwazam, ze lepiej kupic grip Canona ale to tylko moja subiektywna opinia..
..poza tym jakosc wykonania tez sie liczy ale znow - o zywotnosci przyciskow itp. dowiemy sie dopiero jak sie zaczna psuc:wink: ..
No wlasnie poczekamy z pol roku to sie okarze, innej motody nie ma.... jak dla mnie. A kto chce byc beta-testerem ten bedzie ;) i chwala mu za to ;)
swiderski 14-04-2006, 13:42 a jesteś w stanie sprawdzić jak podłączone są wew. akumulatory?
na sztywno czy przez uklad elektroniczny?
Niestety nie, chyba, że podasz mi sposób, w jaki to sprawdzić beż niszczenia gripa. Jeżeli jest ktoś z okolic Gorzowa, to zapraszam na testy zamiennika.
ErnestPierwszy 14-04-2006, 13:49 Oryginały mają być w MM od wtorku (po Świętach WN).
Info od Canon Polska - dziś rano:)
moze i maja ale tego raczej nie stwierdzimy..
Wystarczy odkręcić parę śrubek i popatrzeć na elektronikę. Może tam siedzi identyczna płytka jak w Canonach?
Może tam siedzi identyczna płytka jak w Canonach?
moze, ale po pierwsze nie mam "wersji chinskiej" a po drugie nawet gdybym mial, to sam widok plytki z ukladem nic mi nie powie:wink: ..typowy humanista ze mnie i "na oko" tego na pewno nie ocenie:roll: ..
natomiast dobrze by bylo gdyby gripy nie roznily sie niczym poza kewstia solidnosci wykonania (np. ta odchodzaca guma o ktorej pisal Raff)..wtedy wiadomo by bylo na czym sie oszczedza..a tak nie wiadomo "co w trawie/plytce piszczy:wink:" :evil:
Mam tą podróbkę ;) . Nie widzę w niej nic, do czego możnaby mieć zastrzeżenia (oprócz braku napisu Canon :D ). Czekam na kupione na Allegro akumulatory (wchodzą 2 paskie) i na akumulatorki AA (jest wymienna wkadka mieszcząca 6 takich akumulatorków). Jak przetestuję, dam znać. Na orginalnym canonowskim akumulatorze chodzi bez zarzutu.
chciałbym rzucić nieco światła na wasze spory - rozebrałem swój grip - zamiennik i oto zdjęcia tego co siedzi w środku zdjęcia pod adresesm:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/jnv9wu1zccf7yyxl.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a72nhvd3893ol5av.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/yqgcyr05z1yduk59.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1q7clobckilqh1yi.html
grip po złorzeniu działa nadal :mrgreen:
chciałbym rzucić nieco światła na wasze spory - rozebrałem swój grip - zamiennik i oto zdjęcia
A oto fotka gripa oryginalnego:
http://www.pias-t.net/img/grip.jpg
Widać, że mechanicznie jest niemal identyczny, elektronika jest inna. Nie widać tego na zdjęciu, ale tasiemka do styków też jest inna.
Na targach foto w Łodzi chłopaki z Foto-Tipa mieli zamiennik do Canona 20D. Ma być dostępny za miesiąc, cena podobno 350 zł. Wyglądał nieźle, ale jakoś nie miałem śmiałości go założyć na swoje body. Aż tak dobrze nie wyglądał. Cena według tego co się dowiedziałem ma zawierać koszyczek na paluszki.
Silent Planet 19-04-2006, 00:12 Sądząc po stopniu skomplikowania elektroniki mniemam, że jest to to samo.
W!
Naprawialem ostatnio ten nie oryginalny grip i oto konkluzje:
a) elektrycznie jest tak samo sprawny
b) podzespoly sa niemalze identyczne co z canonowskim gripem (identycznie dzialaja i z tymi samymi napieciami na wyjsciach i wejsciach)
c) beznadziejnie polutowane (naprawa dotyczyla 'zimnego lutu'). tasmy luzem, wiec trzeba uwazac na wilgoc w znacznie wiekszym stopniu niz z oryginalem.
Wnioski - dziala dobrze i bez problemowo, ale mogliby juz zalozyc gniazdka jednak oraz tasmy izolowac lepiej. Za okolo 15 pln mozna to we wlasnym zakresie zrobic (gniazda oraz uchwyty izolowane do tasm komunikacyjnych).
Zdrowko
Silent Planet 19-04-2006, 14:43 Mówiłem, że to samo.
Mówiłem, że to samo.
Naprawialem ostatnio ten nie oryginalny grip i oto konkluzje:
c) beznadziejnie polutowane (naprawa dotyczyla 'zimnego lutu'). tasmy luzem, wiec trzeba uwazac na wilgoc w znacznie wiekszym stopniu niz z oryginalem.
a wiec jednak nie do konca to samo, przynajmniej jesli chodzi o jakosc wykonania;-) .. no i jeszcze - to "nie oryginalny" byl w naprawie;-)
i znow wszystko sprowadza sie do subiektywnej oceny - warto wydac te kilkadziesiat zl wiecej czy nie.. ale na to pytanie nie ma dobrej dla wszystkich odpowiedzi:smile:
pozdrawiam
kocotgrz 19-04-2006, 18:33 zimny lut może się odezwać za rok albo wcześniej, kontrola jakości "komputer" wyłapuje takie rzeczy, ale jak widać producent
zamiennika oszczędza na wszystkim, brak gniazd obniża znacząco koszty
produkcji, ciekawe po ile u producenta są zamienniki, na allegro cena poszła w górę, a w sklepach czekają na dostawę oryginałów, cena ?, zagadka jak na razie :-)
Silent Planet 19-04-2006, 21:51 Mi się zimny lut odezwał w laptopie po 14 latach używania.
( Compaq z 1992 roku ).
byłem dziś w fotomedii między innymi z pytaniem co w sprawie gripów ?? usłyszałem odpowiedź - nie ma ale jak będą to cena koło 500 zł na początek wtedy cena na allegro za zamiennik będzie o połowę niższa - więc jeśli gdzieś są taniej to bierzcie - czy warto ?? - to zależy od was ale naprawde z gripem lepiej sie 350-tką obraca:smile: a co do wilgoci - przecież nikt nie będzie z tym nurkował no a podczas deszczu to chyba szaleniec będzie ganiał z aparatem bez jakiejś osłony
Mówiłem, że to samo.
Wacpan bzdury pisze. W oryginale bezpiecznik w oczy gryzie, ktorego w podrobce nie widac. Oryginal ma gniazdka/wtyczki, tam gdzie w podrobie luty czychaja. Czy elektrycznie jest to podobne moge ocenic, gdy zobacze duze fotki obu plytek - koniecznie obie strony.
Czy elektrycznie jest to podobne moge ocenic, gdy zobacze duze fotki obu plytek - koniecznie obie strony.
Samo zdjęcie druku nic nie da bo część scalaków ma zeszlifowane obudowy :)
Samo zdjęcie druku nic nie da bo część scalaków ma zeszlifowane obudowy :)
Kropelka isopropanolu na zeszlifowana obudowe potrafi zdzialac cuda ;-)
Silent Planet 22-04-2006, 11:01 Wacpan bzdury pisze. W oryginale bezpiecznik w oczy gryzie, ktorego w podrobce nie widac. Oryginal ma gniazdka/wtyczki, tam gdzie w podrobie luty czychaja.
Ale mię o to chodziło:
a) elektrycznie jest tak samo sprawny
b) podzespoly sa niemalze identyczne co z canonowskim gripem (identycznie dzialaja i z tymi samymi napieciami na wyjsciach i wejsciach)
Got the idea?
Ale mię o to chodziło:
Napisał lukeb
a) elektrycznie jest tak samo sprawny
b) podzespoly sa niemalze identyczne co z canonowskim gripem (identycznie dzialaja i z tymi samymi napieciami na wyjsciach i wejsciach)
Got the idea?
1)tak samo ale czy tak samo długo?
2)niemalze..ale tylko czy az niemalze ;) ..niemalze czyni czasem wielka roznice ;) ..a ze dzialaja z tym samym napieciem to chyba podstawowa rzecz a nie dowod na "tozsamosc" z oryginalem..
tak czy siak roznica jest, nie tylko w cenie ale i w sposobie wykonania/jakosci..zmienil sie za to stosunek cen i o tyle o ile kiedys nie wahalem sie zaplacic ciut wiecej za oryginalny grip to teraz mialbym nad czym bardzo powaznie myslec :roll: ..
Got the idea?
Nie przekonywuje mnie to. Pierwsze co sie narzuca to inny Layout -> czyli zupelnie inne EMI. Nie wierze zeby firma produkujaca podroby zainwestowala ta sama forme w pomiary (koszty wynajmu hali do pomiarow to ~10.000 Euro), wiec nie dziwil bym sie, gdyby fotki robione z podroba byly bardziej zaszumione niz fotki robione z oryginalem.
To ze podzespoly sa identyczne tez nie jest prawda -> zdazylem wyliczyc brak bezpiecznika i wtyczek/gniazdek w podrobie.
Powtorze to co pisalem powyzej: podobne nie znaczy identyczne, nie znaczy tez tej samej jakosci.
Na codzien mam przypadki, w ktorych wyrzucamy producentow polprzewodnikow z naszych urzadzen, tylko dlatego ze uklady, ktore na papierku sa identyczne nie maja zadowalajacej nas jakosci. Calkiem niedawno mialem przypadek, w ktorym zrezygnowalismy z dostaw jednego producenta, mimo ze DIE pochodzilo z tej samej fabryki -> byly problemy z jakoscia package, przy lutowaniu robil sie popcorn.
To ze podzespoly sa identyczne tez nie jest prawda -> zdazylem wyliczyc brak bezpiecznika i wtyczek/gniazdek w podrobie.
chmm, wydaje mi się jeszcze, że oryginał ma pozłacane styki, a podróba nie :roll:
Silent Planet 24-04-2006, 17:08 Ale ja się nie upieram, że to jest to samo!
Tylko chyba niektórzy stracili sens tego wątku - pytanie postawione na początku brzmiało: "jak ten grip radzi sobie z dwoma akku - tak jak 'conanowy' czy jakoś po swojemu" - i w myśl odpowiedzi na TO pytanie toczy się ten wątek.
Nikt tu nie ma na celu udowadnianie, czy jest to bardziej to samo czy może trochę mniej to samo, ale TYLKO to, czy działa tak samo jak oryginalny.
Wnosząc z wypowiedzi, które traktują o zgodnościach ( nie identyczności! ) podzespołów oraz zgodności napięciowej mniemam, że FUNKCJONALNIE jest to odpowiednik gripu Canona.
Wsio.
A - że zimne luty i brak bezpiecznika - to i różnica w cenie. Proste.
Nikt tu nie ma na celu udowadnianie, czy jest to bardziej to samo czy może trochę mniej to samo, ale TYLKO to, czy działa tak samo jak oryginalny.
Nie wiem skąd taki wniosek. Elektronika jest inna, zatem może np. mniej efektywnie zarządza dwoma akumulatorami? Pominąwszy już bezpiecznik, który przu Li Ion to ja jednak wolę mieć. :roll:
zaczelo sie tak :-)
Zstanawiam się nad alternatywnym gipem BG-E3 Delta.
Czy rzeczywiście jedyna róznica to brak owego napisu ? Czy jakość wykonania jest taka sama ? Róznica w cenie jest spora więc jeśli naprawdę nic poza napisem tych gripów nie różni to chyba się zdecyduję.
no i w kolektywie ;) , w odpowiedzi do tego postu, doszlismy do wniosku ze roznice sa i to nie tylko w postaci braku napisu ;) ..
a co do funkcjonalnosci - gdyby te gripy nie dzialaly podobnie, nikt by ich nie kupowal.. zycze wszystkim ktorzy je maja aby dzialaly bezproblemowo ale gwarancji na to nikt nie da.. a zeby cena byla nizsza - trzeba na czyms oszczedzic.. i dlatego balbym sie w dluzszej perspektywie jakichs niemilych niespodzianek..
Nikt tu nie ma na celu udowadnianie, czy jest to bardziej to samo czy może trochę mniej to samo, ale TYLKO to, czy działa tak samo jak oryginalny.
Na ten temat tez juz sie wypowiedzialem: inne podzespoly, inny PCB - inne dzialanie. I niekoniecznie musi byc to zauwazalne bez specjalnych przyrzadow pomiarowych - n.p. temat zgodnosc elektromagnetyczna, odpornosc na warunki zewnetrzne etc.
Z definicji "Syrenka" tez jest autem ;-)
chmm, wydaje mi się jeszcze, że oryginał ma pozłacane styki, a podróba nie :roll:
a styki na obiektywie sa złocone?
a styki na obiektywie sa złocone?
Na Allegro jest aukcja z zamiennikiem i oryginałem, widać że styki są w innym kolorze
Na Allegro jest aukcja z zamiennikiem i oryginałem, widać że styki są w innym kolorze
pytam sie o obiektyw!
czy sigmy takiny canony inne mydlane szkielka maja zlocone styk?!
pytam sie o obiektyw!
czy sigmy takiny canony inne mydlane szkielka maja zlocone styk?!
Hmmm.... A ma to jakiś bezpośredni wpływ na jakość zdjęć :-) ;-)
W Canonach styki są koloru złotego, ale czy są pozłacane tego to już nie wiem :-)
Tokiny i Canony mają złocone.
Jedyne oryginalne na allegro na chwilę obecną:
Cena 315,00 zł
http://www.allegro.pl/item100345096__bg_e3_do_350d_oryginalny_tanio_.htm l
Ale może cena spadnie? Przecież jeszcze niedawno były po dwie stówki :x
A tu jedyna aukcja z "deltami":
Cena 225,00 zł
http://www.allegro.pl/item99033432_canon_350d_battery_pack_zam_bg_e3_tan io_faktura.html
Widać, nie-oryginały mają wzięcie.
ErnestPierwszy 24-04-2006, 23:52 Nie wiem czy cena spadnie, bo w USA są po 130USD a np. w MM w Niemczech po 137 euro.
Panowie reselerzy zepsuli rynek, bo sprzedawali DARMOWE gripy za 200-249 zł. Darmowe, bo dostali je gratis do 350DKIT, ale uznali, że zrobią lepszy interesik i opchną i gripy i kity:(
A teraz najniższa cena za oryginał ze sklepu to 299 w niektórych MM w Polsce i 379 zł w sieci Fotojoker...i też końcowka.
Najtańsze sklepy internetowe sprzedają od 400 zł. Siec M&J oferuje je w sklepach po 560 zł!!! I to w sumie normalna cena i aż dziwne, bo w większości niższa niż na zachodzie łącznie z USA.
I cały czas piszę o gripach od Canon Polska a nie prywatny import (tylko skąd?).
Pozdrówka!
chmm, wydaje mi się jeszcze, że oryginał ma pozłacane styki, a podróba nie :roll:
Tokiny i Canony mają złocone.
wniosek z tego taki ze sigma jest do dupy tak samo jak zamiennik gripa?!
w/g mnie bzdura
Silent Planet 25-04-2006, 13:41 Hehe... zaraz ktoś dojdzie do wniosku, że to może Tokina jest bardziej Canonowa niż sam Canon... :wink:
Niektórzy z obecnych tu są wybitnie onanistycznymi sprzętowcami - jeśli coś nie ma napisu "Canon", to jest to ustawowo gorsze - takie ich mniemanie. Szkoda, że do swoich trochę niezdrowych racji usiłują przekonać innych - pamiętajcie, że jest coś takiego jak prawo wyboru, a prośba o poradę nie jest prośbą o podjęcie decyzji za kogoś. Pisanie "to badziewie" na podstawie opinii osób trzecich i piątych nawet jest "krytykanctwem" w pełnym tego słowa znaczeniu ( po objaśnienia zapraszam do któregoś wątku w Battle Cage'u ).
To tak nawiasem.
A piję do tego, że na fotkach, które ogladają ludzie, nie jest nigdzie napisane: to zdjęcie zrobiłem aparatem Canon z oniektywem Canon, gripem Canon, paskiem Canon, dekielkiem Canon, kartą pamięci Canon, a to wszystko leży w torbie Canon. Ale niektózy nie robią zdjęć, tylko pokazują się ze sprzętem.
Sam mam Canona dlatego, że oferuje w miarę porządny system z bardzo dobrą ergonomią. Ale czy ja do tego Canona podpinam obiektyw z napisem Canon, Tokina, Zenitar, Pierestrojka czy ch** wie z jakim jeszcze, to mnie na prawdę nie interesuje. Tak samo nie interesuje mnie, czy na gripie pisze Delta, czy Alfa czy Omega - ma mieć w środku baterie, ma mieć przycisk migawki do kadrów pionowych - i ch**.
Może być nawet przyklejony do body taśmą izolacyjną w pięknym różowym odcieniu - to mnie też nie interesuje - to ma DZIAŁAĆ i dawać EFEKTY.
Koniec.
Tu pragnę jeszcze zaznaczyć, że:
1) to nie są wycieczki osobiste do NIKOGO, to moje prywatne spostrzeżenia
2) NIE JESTEM ONANISTĄ SPRZĘTOWYM - wiem, na tym forum to stracona pozycja.
Ale zdrowy rozsądek czasem się przydaje.
Tańsze nie zawsze jest lepsze, nie oryginalniejsze nie zawsze jest lepsze.
PS. Mam drukarkę atramentową, od lat napełniam pojemniki za 40 pln. Nie stać mnie na nowe po 180 pln. Drukuje tak samo, choć głowica firmy takiej, że nie umiem odczytać, a i na pewno klecona "oby działało", by tylko nie naruszyć miliona patentów na głowicę oryginalną.
I co?
I nic.
Analogia.
Pozdrawiam, W.
Hehe... zaraz ktoś dojdzie do wniosku, że to może Tokina jest bardziej Canonowa niż sam Canon... :wink:
a nie jest ;) :mrgreen: ??
onanista sprzetowym tez nie jestem a chodzi jedynie o to ze jesli roznica w cenie wynosi 90 zl
Jedyne oryginalne na allegro na chwilę obecną:
Cena 315,00 zł
http://www.allegro.pl/item100345096__bg_e3_do_350d_oryginalny_tanio_.htm l
A tu jedyna aukcja z "deltami":
Cena 225,00 zł
http://www.allegro.pl/item99033432_canon_350d_battery_pack_zam_bg_e3_tan io_faktura.html
to chyba lepiej kupic oryginal.. zwlaszcza ze sprzet kosztuje "x" ktortnosc tej roznicy.. jakosc wykonania jest jednak lepsza w oryginale i to glowna roznica od ktorej zaczal sie watek..
a jesli te roznice komus nie przeszkadzaja i woli wydac te 90 zl na co innego to przeciez JEGO SPRAWA i nikt tu nie mowi - kupuj oryginał bo inaczej bedziesz "pseudo cannonierem" :D .. kazdy tez bedzie mu zyczyl, zeby wszystko dzialalo OK a nikt nie powie "badziew" bo nie widze ku temu najmniejszych powodow - po prostu sobie dyskutujemy nad roznicami i tyle ..
pozdrawiam :smile:
ps. z drukarka sie zgodze - sam tak robie.. ale do aparatu wole miec podpiety sprzet, w moim mniemaniu, najbardziej pewny, w ktorym jest najmniejsze prawdopodobienstwo, ze cos sie zacznie psuc (chocby ow zimny lut) na plenerku czy wczasach..ale to tz moje subiektywne zdanie :-)
ps. z drukarka sie zgodze - sam tak robie.. ale do aparatu wole miec podpiety sprzet, w moim mniemaniu, najbardziej pewny, w ktorym jest najmniejsze prawdopodobienstwo, ze cos sie zacznie psuc (chocby ow zimny lut) na plenerku czy wczasach..ale to tz moje subiektywne zdanie :-)
bo drukarki sobie na szyi nie zawiesisz
bo drukarki sobie na szyi nie zawiesisz
kolego, albo masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem albo starasz sie na siłe inputowac wszystkim swoje "widzimisie" (tak na marginesie to akurat napis Canon na gripie to wszyscy z kilometra widza ;-) ) .. prosze, bez takich bo to nawet smieszne nie jest :roll: .. przeczytaj prosze jeszcze raz to co napisałem, moze znajdziesz tam inny powod..
pozdrawiam
miało byc inaczej odebrane
przepraszam
miało byc inaczej odebrane
przepraszam
ja tez sie ciut zapedzilam - sory za dosc ostry ton :? .. ta dyskusja o gripach staje sie niebezpieczna ;) :mrgreen:
pozdrawiam
A wiadomo już coś o zamienniku gripa do 20D, poza tym że ma być?
A wiadomo już coś o zamienniku gripa do 20D, poza tym że ma być?
szklana kula ci prawdę powie
Nie szklana kula tylko ja pisałem już tutaj, że ma być. Miałem to nawet w łapce. Miesiąc po targach foto w Łodzi "miało" być dostępne w ofercie sklepu Foto-Tip z Krakowa. Cena o której mówiono to około 350zł, ale wiadomo, kursy itd. może być różnie. Żałuję, że go wtedy jednak nie podłączyłem do swojego body. Ale miałem w łapkach Canona z podpiętym oryginalnym gripem i nie bardzo mi leżał, te kształty do zdjęć w pionie niespecjalnie im wyszły. A może to tylko kwestia przyzwyczajenia...
Niezła awantura tutaj sie odbyła z mojej przyczyny. Nie miałem zamiaru wszczynać takiej bitwy. Aktualnie jak pewnie wiecie sprawa wygląda tak że oryginalnych gripów od ponad miesiaca ni widu ni słychu. Wszędzie gdzie pytam słysze że mają być, ale pewnie w cenie 450 lub wyższej. Przestaje więc to być kwestia paru dych, robi sie 2x taka cena i problem czekania na gripa do usr...j śmierci. ;) (przepraszam za wulgaryzm) dla tego mimo iż wolał bym oryginał zdecyduje się na delte. Mam nadzieje że luty będą trzymać, a jak nie to na delte też jest gwarancja. Dzięki wszystkim za wszelkie informacje i rozlaną krew ;)
Aktualnie jak pewnie wiecie sprawa wygląda tak że oryginalnych gripów od ponad miesiaca ni widu ni słychu. Wszędzie gdzie pytam słysze że mają być, ale pewnie w cenie 450 lub wyższej.
polecam np. tu - http://www.fotoit.pl/index.php?site=produkt&id_kat=&id=398 :mrgreen:
349 + przesylka :mrgreen:
Aktualnie jak pewnie wiecie sprawa wygląda tak że oryginalnych gripów od ponad miesiaca ni widu ni słychu. Wszędzie gdzie pytam słysze że mają być, ale pewnie w cenie 450 lub wyższej.
13 maja w europassacie kupowalem grip oryginalny za 380zl, zapytaj moze jest http://www.europassat.com/sklep/index.php?d=produkt&id=211
Kupiłem na allegro zamiennik za 235 jak dojdzie opisze wrażenia.
No więc mam, zapiołem działa. Jeśli chodzi o jakość obiektywnie nie mam nawet najmniejszych zastrzeżeń. Grip wykonany jest bardzo starannie, guma na rękojeści dobrze leży i jest wysokiej jakości. Generalnie porównując do oryginalnego Canona z wyglądu róznica faktycznie leży wyłacznie w braku napisu Canon. Ktoś tam wcześniej pisał o pozłacanych stykach na wyjściu elektrycznym gripa, mój zamiennik też ma pozłacane. Działa jak złoto i mam nadzieje że sie nie popsuje zbyt prędko (jak by co mam 12 mcy gwarancji).
Tak więc wszystkim którzy albo nie chcą wydawać ponad 350 zł na oryginał, tudzież mają już dość czekania szczerze polecam te dostępne na aukcji http://www.allegro.pl/item107273903_canon_350d_battery_pack_zam_bg_e3_ta nio_faktura.html
P.S. I tylko żal że w poziomie nadal aparatu nie trzyma się tak super jak w pionie, ale i tak jest dużo dużo lepiej i stabilniej.
Hmm widzę że nie tylko oryginały drożeją, jak dobrze że nie zastanawiałem się parę dni dłużej i mam już swojego Gripa :D
http://www.bluesklep-komputer.com/index.php?page=shop.product_details&flypage=shop.flypage&product_id=275&category_id=2&manufacturer_id=0&option=com_virtuemart&Itemid=1 - czy to jest oryginał czy nie ?
swiderski 16-07-2006, 13:54 Z opisu wynika, że tak. Ale ta cena... Teraz na allegro zamienniki "chodzą" chyba po 279zł - lekko podejrzane :?
mattnick 16-07-2006, 14:27 sorry za ot ale nie mogłem...buahahaha http://www.foto-bogutti.pl/product_info.php/products_id/910
sorry za ot ale nie mogłem...buahahaha http://www.foto-bogutti.pl/product_info.php/products_id/910
niezła cena nie ma co :roll:
Miałem do czynienia i z jednym i z drugim. Spróbuj zapiąć do aparatu solidnego "białego" 35-350, to dopiero usłyszysz jak Ci podróba w ręce trzeszczy. Parę zeta nie wydatek a przynajmniej masz pewność że Ci się grip nie rozleci.
ja kupilem w fotojokerze ze 2 tygodnie temu za 299zł :) czyli ta cena za ten orginal nie jest az tak niska, aczkolwiek jesli to orginal to trzeba kupic wszystkie sztuki i sprzedawac po 350zl ;]
Wacpan bzdury pisze. W oryginale bezpiecznik w oczy gryzie, ktorego w podrobce nie widac. Oryginal ma gniazdka/wtyczki, tam gdzie w podrobie luty czychaja. Czy elektrycznie jest to podobne moge ocenic, gdy zobacze duze fotki obu plytek - koniecznie obie strony.
Tak się akurat składa, że gniazdko/wtyczka w układzie elektronicznym to najbardziej zawodny element. Lutowanie jest o wiele pewniejszym sposobem łączenia, zakładając oczywiście, że jest to zrobione jak należy i nie ma zimnego lutu. Dodatkowo dobrze jest polakierować taką płytkę (jeśli oczywiście nia ma pokrycia), zabezpiecza to elektronikę przed skutkami kondensacji pary wodnej po wejściu w zimie z mrozu do ciepłego pomieszczenia. Ideałem byłoby stosowanie elementów elektronicznych w wersji temperaturowej przynajmniej od -25stC do +55stC, ale to raczej nigdy nie nastąpi w urządzeniach komercyjnych.
jastrzemb 15-01-2007, 22:42 żałuję, że zdecydowałem się na chińską podróbę. Po kilku dniach z gripa wylatywały śrubki i nie można było ich dokręcić.W związku z tym płytka, która sabilizuje i ogranicza główną śrubę mocującą do body, latała sobie lużno. MAKABRA!
hmm..dobrze przeczytac to wszystko... bo juz byłem bliski kupna delty..a wyszło na to, ze to trzeszczacy plastik... no tylko cena oryginału..lekko odstrasza.
ErnestPierwszy 18-01-2007, 10:37 hmm..dobrze przeczytac to wszystko... bo juz byłem bliski kupna delty..a wyszło na to, ze to trzeszczacy plastik... no tylko cena oryginału..lekko odstrasza.
100 zł więcej za oryginał, warto!
hmm..dobrze przeczytac to wszystko... bo juz byłem bliski kupna delty..a wyszło na to, ze to trzeszczacy plastik... no tylko cena oryginału..lekko odstrasza.
Analizując opinie Kolegów przestałem szukać oszczędności. Zakupiłem orginał Canona za 375pln i pasuje idealnie, nic nie trzeszczy, wszysko jest jak należy. Ergonomia w poziomie poprawiła się znacznie, w pionie to poprostu jak dla mnie super. Mam w końcu przyciski i pokrętas. W D50 tego nie było, Nikon nie raczył wyprodukować gripa. Najważniejsze, że znacznie wzrosła masa aparatu. Fotografuję ponad 20 lat, a mam tendencję do zrywania, cięższy aparat zminimalizuje ilość poruszonych fotek.
100 zł więcej za oryginał, warto!
zdecydowanie popieram, ja niestety kupilem juz delte i nie jestem z niej zadowolony, miala duze luzy, ktore pojawily sie po tygodniu czy dwoch od momentu zakupu. Warto dołozyć troche kasy i kupic oryginał.
Canon to Canon :)
Analizując opinie Kolegów przestałem szukać oszczędności. Zakupiłem orginał Canona za 375pln i pasuje idealnie, nic nie trzeszczy, wszysko jest jak należy. .
zdradzisz gdzie kupiles?
Pozdr.
T.
zdecydowanie popieram, ja niestety kupilem juz delte i nie jestem z niej zadowolony, miala duze luzy, ktore pojawily sie po tygodniu czy dwoch od momentu zakupu. Warto dołozyć troche kasy i kupic oryginał.
Jakie luzy?? Tam nie ma niczego co mogłoby być luźne. Obudowa jest dopasowana tak solidnie, że nawet po odkręceniu wszystkich najważniejszych śrubek nadal wszystko się trzyma kupy!
Też żałuję, że kupiłem Deltę, ale tylko dlatego, że spust migawki wchodzi za głeboko i w ogóle czuć różnicę w porównaniu do spustu korpusu. Zakałdam, że oryginał ma ten sam spust co body, stad żal. Do tego teraz orygainał kosztuje o 150pln miniej niż parę miesiecy temu, kiedy nawet nigdzie go nie było, a Delta za 300 była jedynym wyjściem.
Ale sie nie poddaję! Jak już wspomniałem, rozebrałem ten grip prawie całkowicie, żeby się dostać do spustu. Dokleiłem kropelką do popychadła klawisza spustu główkę szpilki. Musze to jeszcze dopracować pilnikiem, ale lubię te klimaty :lol: wiec to sama przyjemmność i jedyne niedociągnięcie Delty niebawem zniknie! :rolleyes:
A jak nie zniknie to kupię szybciutko oryginał... jak mnie ktoś na 100% zapewni, że spust w oryginalnym gripie zachowuje się identycznie jak w body?????
jak mnie ktoś na 100% zapewni, że spust w oryginalnym gripie zachowuje się identycznie jak w body?????
sie zachowuje identycznie :mrgreen:
z watku wynika ze te gripy delta musza byc robione w 2 roznych fabrykach na innych liniach produkcyjnych
zdradzisz gdzie kupiles?
Pozdr.
T.
Fotojoker czy jakoś tak.
Pozdrawiam
Witam
Oryginalny grip BG-E3 Canona za 349zl
http://www.fotobasia.pl/produkt.php?id=1575
pozdrawiam
Tomek
sie zachowuje identycznie :mrgreen:
Dzięki za zapewnienie! ;) Na razie odniosłem sukces przy podrasowywaniu Delty. I na prawdę nie ma teraz żadnej różnicy na spuście migawki w pionie w porównaniu do poziomu. I o to chodziło!
Może to i śmieszne, że podniesienie klawisza o niecały milimetr tak może cieszyć... Cóż, przedtem każda fotka w pionie była wyraźnie opóźniona o czas potrzebny na przyzwyczajenie się do głębokiego klawisza. Teraz jest to zawsze ten sam aparat.
Aha, patent z główką od szpilki przyklejoną kropelką nie wypalił. Najpierw zaczęło mi brakować cierpliwości na kolejne próby, a potem skończyła mi się sama kropelka. Wiec zmuszony wykombinowałem lepszy i prostszy sposób.
Oto sposób: Ten dwustopniowy włącznik działający jako spust migawki jest przylutowany do taśmy drukowanej (czy przewodzącej - nie wiem jak to nazwać), a całość leży na płaszczyźnie, która ma odpierać nacisk palaca. Przykleiłem do tej płaszczyzny kilka warstw taśmy izolacyjnej i dopiero na tym położyłem taśmę z wlutowanym włącznikem. Ilość warstw taśmy izolacyjnej decyduje o tym o ile podniesiony zostaje klawisz spustu. Proste jak budowa cepa i co najważniejsze - skuteczne!
Skoro już byłe tam w środku, podrasowałem sobie jeszcze pstryknięcie włącznika grippa (ON - OFF). Teraz wyraźnie czuć i słychać tą przerzutkę. TO również było proste. Wystarczyło trochę mocniej odgiąć jedną blaszkę sprężynującą.
Sprawdzałem jeszcze, dla formalności, czy nie dałoby się wyregulować głębokości pozostałych małych przycisków na grippie i stwierdziłem, że nie warto (czytaj: nie da się). Z tym, że zanim nie otwarłem gripa na spust migawki miałem przyklejone identycznej do przycisku wielkości kółko z grubszej (2mm) piankowej taśmy przylepnej. Przez pewien czas dobrze to działało, tylko brzydko wyglądało. :neutral: Myślę, że gdyby ktoś chciał, może to samo zrobić z trzema małymi przyciskami na grippie, tylko kółka odpowiednio mniejsze. Ja na razie nie widzę takiej potrzeby.
Jak sie domyślacie na razie zostaję przy Delcie! 8-) A w międzyczasie może oryginały jeszcze stanieją??? :rolleyes:
Jakie luzy?? Tam nie ma niczego co mogłoby być luźne. Obudowa jest dopasowana tak solidnie, że nawet po odkręceniu wszystkich najważniejszych śrubek nadal wszystko się trzyma kupy!
Po podziale opinii widać, że zamienniki też nie są powtarzalnej jakości.
Też żałuję, że kupiłem Deltę, ale tylko dlatego, że spust migawki wchodzi za głeboko i w ogóle czuć różnicę w porównaniu do spustu korpusu. Zakałdam, że oryginał ma ten sam spust co body, stad żal. Do tego teraz orygainał kosztuje o 150pln miniej niż parę miesiecy temu, kiedy nawet nigdzie go nie było, a Delta za 300 była jedynym wyjściem.
W oryginale spust nie jest identyczny jak w aparacie. Da się odczuć różnicę, ale nie wpada.
Ja swój oryginalny grip kupiłem ponad rok temu za 200 PLN - był krótki czas, kiedy można było kupić go w tej cenie. Swoją drogą 350 PLN za ten kawałek plastiku moim zdaniem to trochę dużo.
KubaZowsik 22-01-2007, 15:56 Witam,
mam Canon-a BG-E3. Generalnie nie ma gigantycznej różnicy z Deltą, ale jednak ... Wyściełanie zewnętrzne jest podobnie wygodne. Spust migawki lepiej pracuje w Canonie, w Delcie jest "śiakiś" dziwny.. trzeba go mocniej wcisnąć, poza tym naciskany pod nieco innym kątem - potrafi się na moment zaciąć.
Zatrzask zasobników ( AA i NB-2L ) nieco gorzej otwiera się w Delcie.
Co do pudełka :)
W Canonie - wszystko jest w środku w foliach bąbelkowych, w Delcie - zwykła folia i wyprofilowana wydmuszka.
Pozdrawiam.
Kuba
A widzieliscie to (http://www.allegro.pl/item154281814_canon_350d_400d_battery_pack_za_bg_e 3_wersja_pro.html)?
A widzieliscie to (http://www.allegro.pl/item154281814_canon_350d_400d_battery_pack_za_bg_e 3_wersja_pro.html)?
O fak... gdyby nie to że to allegro i sprawdzony user to dałbym głowę ze to jakis kolejny hoax przed targami :) Szok :shock:
A widzieliśmy: http://canon-board.info/showthread.php?t=18287
A tak od siebie, bo miałem to w ręku, narazie radzę omijać. W egzemplarzu kolegi nie działa timer. Część informacji się nie wyświetla a to co się wyświetla zmienia się po lekki ściśnięciu obudowy :). Będzie reklamował ale...
Od paru tygodni mam "zamiennik" i na razie bardzo dobrze się sprawdza. Głębokość spustu migawki rzeczywiście wymaga poprawy / zrobię ten patent z taśmą izolacyjną / i powinno być ok. Na razie jestem z niego zadowolony. 400d bez gripa jest bardzo nieporęczny a teraz to "inny" aparat. Pozdrawiam.
Ja kupilem delte pod koniec listopada a w polowie grudnia juz nadawala sie do serwisu. Plastiki nie wytrzymaly ciezaru aparatu, wszystko widac na zdjeciu (http://bopp.prv.pl/delta.jpg) .
bopp a co do aparatu przypiales, ze tak sie ta delta rozlozyla? tez mam delte i zaczynam sie martwic, choc poki co nic nie trzeszczy i wszystko pasuje. podpinalem obiektywy nie ciezsze niz 0,6 kilo i zestaw dobrze to znosil.
17-40 mialem podpiete, trzymalem za gripa i o malo nie walnelo wszystko o ziemie, mysle, ze w ostatniej chwili zlapalem, ale moze trafilem na ferelny model :)
17-40 tez przypinalem nic nawet nie skrzypnelo. no coz pozostaje mi miec nadzieje, ze moj egzemplarz jest ok. dziekuje za odp., nie zyczac powtorzenia takiej sytuacji :-)
Faktycznie te chyba 4 śrubki tam, to może być za mało na większy cieżar a zwłaszcza na udeżenia ileś tam G, ale wątpię żeby oryginał miał coś mocnieszego, bo tam po prostu nie ma miejsca. No chyba że oryginał ma metalowe okucia wewnętrzne również od góry (sufit) i dłuższe śruby są wkrecane w ten metal???
Na szczęście nawet po odkreceniu tej blaszki (która odpadła) trzeba jeszcze odkręcić pozostałe śruby w dalszej części grippa żeby ta pierwsza mogła się zupełnie odłaczyć, czyli aparat w przepaść nie spadnie. ;)
Witam wszystkich :)
Od kilku tygodni mam Deltę. Pierwszy egzemplarz reklamowałem po kilku dniach, powód - wyrwane wkręty mocujące. Bez problemów wymieniony na nowy. Wydaje mi się, że może to mieć związek z koniecznością dosyć mocnego dokręcenia gripa do korpusu, aby zlikwidować nieprzyjemne chybotanie prowadzące nawet do chwilowej utraty zasilania. W nowym egzemplarzu, przed dokręceniem, między korpus i grip włożyłem kawałek bardzo cienkiej, miękkiej skóry. Teraz, mimo dużo słabszego dociśnięcia śruby mocującej, połączenie obu elementów jest solidne i stabilne.
A tak na marginesie, to wymieniony grip (był z innej dostawy, wiem, bo kilka dni musiałem czekać) był faktycznie jakby z innej linii produkcyjnej :) Tworzywo, z którego jest wykonany bardziej przypomina to na korpusie 400D, jakość gumy i jej przyklejenie o niebo lepsze (nigdzie nie odstaje i na razie się nie zapowiada żeby miało to nastąpić, w pierwszym egzemplarzu podklejałem pierwszego dnia). Jedyny mankament to głęboki spust migawki, o którym była mowa w poprzednich postach (w pierwszym egzemplarzu ten w gripe chodził praktycznie identycznie jak w korpusie).
Pozdrawiam,
Marek/Biperek
Jeszcze jedna uwaga na plus do omawianej Delty. Dzisiaj fociłem trochę przy około 10 stopniowym mrozie. W moim 400D najpierw odmówił posłuszeństwa przycisk korekcji Av, a zaraz potem kółko nastawcze. W BG wszystko działało nadal :) Więc nie jest to chyba taki ostatni sprzęt :), a może to jednak nie świadczy najlepiej o 400D :(
Mam DELTĘ niestety już drugą bo z pierwszą stało sie to co koledze BoPP.
Dobrze że uznali gwarancję:lol:
M&Wojciech 22-04-2007, 15:25 miałem nie oryginał ... przez jakieś 2 godziny . rozpakowałem paczkę obejrzałem spakowałem i odesłałem sprzedawcy. na szczęście facet był uczciwy i odesłał kasę. Grip był popękany w okolicy śruby mocującej, były także połamane mocowanie śrub w środku (ktoś chciał dokręcić odstająca górną blaszkę) wyraźnie ktoś go rozgrzebał cały pociapany paluchami w środku. wykonanie było nawet ok ale jednak dołożyłem ciut kaski i jedzie do mnie oryginał
Ja ostatnio kupiłem BG-E3 u tego sprzedawcy : http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1140499&order=p
380zł + 6zł przesyłka. Po wpłacie na drugi dzień miałem u siebie.Teraz uchwyt 400D stał się wreszcie normalny :). Patrząc na ceny DELT te 120zł różnicy w cenie przy kosmicznej różnicy w jakości jest chyba warte dołożenia.
|
|