View Full Version : 10D - blokada ekspozycji


Jurek Plieth
17-12-2004, 23:14
Jak jest (jak powinno być) z blokadą ekspozycji po naciśnięciu do połowy spustu migawki? Zauważyłem mianowicię, że blokada działa tylko i wyłącznie w trybie matrycowym (Evaluative). Dla mnie jest to bez sensu, a na dodatek instrukcja nic nie wspomina na temat takiej zależności.
Czy to ułomność tylko mojego egzemplarza?

Kubaman
18-12-2004, 10:57
a to dobre,
nie zwróciłem wcześniej na to uwagi, jak mi się ekspozycja przestawiała, to automatycznie blokowałem "gwiazdką". Mam dokładnie tak samo jak ty, w spuście migawki tylko przy pomiarze matrycowym. Sprawdzałem speclajnie na mojej 50-tce i działa równo na wszystkich rodzajach pomiaru światła.

czyżby kolejny zabieg Canona, aby mieć co usprawniać (vide burst w trybie RAW) :? :roll:

easyrider
18-12-2004, 16:49
...blokada działa tylko i wyłącznie w trybie matrycowym (Evaluative). Dla mnie jest to bez sensu...

To wcale nie jest bez sensu - do blokowania ekspozycji generalnie służy przycisk "*"
A naciśnięcie spustu migawki do połowy blokuje autofokusa - tylko że w trybie Evaluative jest powiązanie aktywnego punktu AF z pomiarem światła - więc blokada AF wymusza blokowanie ekspozycji...

Nie jestem teraz pewien, ale chyba widziałem w instrukcji coś na ten temat... a może się mylę... kiedy to ja widziałem ostatnio instrukcję... (???)

[ Dodano: 18-12-2004, 16:55 ]
Sprawdzałem speclajnie na mojej 50-tce i działa równo na wszystkich rodzajach pomiaru światła

Nie znam niestety "50"... czy ma możliwość niezależnej blokady ekspozycji i AF różnymi przyciskami ?

akustyk
18-12-2004, 20:41
blokada ekspozycji to jest cos, czego ogolnie nie moge strawic w Canonie. * moze i jest fajna ale 5 sekund blokady (na oko, nie mierzylem ze stoperem) jest w wielu sytuacjach zdjeciowych o kant d..y, bo zanim czlowiek na spokojnie przekadruje, skoryguje przeslone itd. itp. to dawno blokada spadnie... a tryb Manual nie zawsze jest najwygodniejszy

ja rozumiem, ze Canon probuje trafic do reporterow, ale kurcze... czy w Cfn nie mozna bylo dodac opcji dlugotrwalej blokady ekspozycji?

Tomasz Golinski
18-12-2004, 23:31
Ja przyzwyczaiłem się do blokady ekspozycji w 650. Trwa tak długo, jak naciśnięta jest *. Może mniej wygodne, ale rozwiązuje problem czasu trwania.

akustyk
19-12-2004, 01:11
nie jest to rozwiazanie. w cyfrze kciuk potrzebny jest do obslugi kolka, wzglednie joysticka. moze i da sie przyzwyczaic, tylko po co? z dlugotrwala blokada ekspozycji pracuje sie znacznie wygodniej i aparat jest tym czym powinien byc - pomoca w fotografowaniu, nie przeszkoda. pod tym akurat wzgledem (nie tylko zreszta) Canon mnie mocno wkurza... :(

Aszu
20-12-2004, 09:52
Problem?

Kwestia przyzwyczajenia.
Używam cały czas * i na tyle mam opalcowany aparat, że jak mi się dłużej zejdzie to jeszcze raz pstryknę * i problemu nie ma.

kavoo
20-12-2004, 11:03
[...]moze i jest fajna ale 5 sekund blokady (na oko, nie mierzylem ze stoperem) jest w wielu sytuacjach zdjeciowych o kant d..y, bo zanim czlowiek na spokojnie przekadruje, skoryguje przeslone itd. itp. to dawno blokada spadnie...
No jesli ktos najpierw blokuje ekspozycje a dopiero potem obmysla jak kadr skomponowac i co w ogole chce w nim zlapac to masz racje... uciazliwa sprawa, prawdziwy "pain in the ass" ;-)

akustyk
20-12-2004, 18:02
No jesli ktos najpierw blokuje ekspozycje a dopiero potem obmysla jak kadr skomponowac i co w ogole chce w nim zlapac to masz racje... uciazliwa sprawa, prawdziwy "pain in the ass" ;-)

nie kazdy pracuje w trybie usrednionym. niektorzy czasem potrzebuja zlapac pomiar spoza srodka kadru.

kavoo
20-12-2004, 22:22
nie kazdy pracuje w trybie usrednionym. niektorzy czasem potrzebuja zlapac pomiar spoza srodka kadru.
Co nie zmienia faktu, ze mozna najpierw pomyslec, przymierzyc sie "na sucho", a dopiero potem blokowac ekspozycje poza kadrem, przekadrowac i docisnac spust do konca.
Czasu zajmuje niewiele wiecej, efekty na pewno lepsze... no i ile fakow sie oszczedza w trakcie :lol:

akustyk
20-12-2004, 22:34
Co nie zmienia faktu, ze mozna najpierw pomyslec, przymierzyc sie "na sucho", a dopiero potem blokowac ekspozycje poza kadrem, przekadrowac i docisnac spust do konca.
Czasu zajmuje niewiele wiecej, efekty na pewno lepsze... no i ile fakow sie oszczedza w trakcie :lol:

tak zdaje sie rozumie sie slowo "przekadrowac", ktorego uzylem oryginalnie. nigdzie nie napisalem, ze najpierw robie pomiar swiatla a potem dobieram kadr. ten (niezbyt madry MSZ) pomysl wyszedl akurat z twojej strony

Vitez
21-12-2004, 01:34
ale kurcze... czy w Cfn nie mozna bylo dodac opcji dlugotrwalej blokady ekspozycji?

Przeciez jest... mozesz zmienic sobie przypisanie tego co ma byc pod spustem migawki... nie pamietam numeru CFn - ale ona jest wlasnie dla tych co marudza ze niewygodne jest blokowanie * lub ze niewygodne jest to ze nie jest blokowana ekspozycja od razu spustem migawki.
Ja sie pare razy bawilem zamieniajac miejscami ze soba spust migawki a * = pod spustem mialem AE lock a pod * AF lock - calkiem wygodne w niektorych sytuacjach ale treba sie przyzwyczajac :) . A oprocz zamiany ich miejscami jest jeszcze pare ustawien ktorych nie testowalem - moze wam podpasuje? Najpierw sie pobawcie ta CFn a pozniej psioczcie :P

akustyk
21-12-2004, 01:51
Przeciez jest... mozesz zmienic sobie przypisanie tego co ma byc pod spustem migawki... nie pamietam numeru CFn - ale ona jest wlasnie dla tych co marudza ze niewygodne jest blokowanie * lub ze niewygodne jest to ze nie jest blokowana ekspozycja od razu spustem migawki.:P

no tak, ale ja dokladnie nie o tym mowilem.
tak jak pisalem wczesniej, to co mi doskwiera to czas trwania blokady ekspozycji. i tego w Cfn nie ma 10D. polozenie przycisku akurat MSZ jest bardzo logiczne i wygodne, zreszta spojne z tym co Canon robi w wielu korpusach. a i nie tylko Canon[/b]

[ Dodano: 21-12-2004 ]
a to czy musze trzymac caly czas palucha na jednym przycisku czy drugim nic nie zmienia. jak bede potrzebowal poprawic noge statywu to palucha i tak zdejme i tak, co przy braku normalnej, dlugotrwalej blokady oznacza koniecznosc ponownego "gibania" aparatem i celowania w punkt referencyjny pomiaru...

jak ktos ma wezyk spustowy, to zmiana przycisku na migawkowy ma sens i rozwiazuje problem (nie calkiem ale juz "dostatecznie pod wzgledem zastosowan praktycznych" ;-) ). niestety, osobiscie ww. druta jeszcze nie posiadam :(

kavoo
21-12-2004, 08:47
nigdzie nie napisalem, ze najpierw robie pomiar swiatla a potem dobieram kadr. ten (niezbyt madry MSZ) pomysl wyszedl akurat z twojej strony
Ten pomysl byl wynikowa dedukcji - skoro napisales, ze 5 sekund to za malo, zeby po zblokowaniu ekspozycji przekadrowac i wyzwolic migawke ;-) Ja sobie nie wyobrazam tak dlugiego kombinowania z przemyslanym wczesniej kadrem.

akustyk
21-12-2004, 09:08
Ten pomysl byl wynikowa dedukcji - skoro napisales, ze 5 sekund to za malo, zeby po zblokowaniu ekspozycji przekadrowac i wyzwolic migawke ;-) Ja sobie nie wyobrazam tak dlugiego kombinowania z przemyslanym wczesniej kadrem.

a ja sobie jak najbardziej wyobrazam. naswietlam korzystajac z systemu strefowego gdzie jak wiadomo wlasciwy pomiar jest bardzo wazny. tym bardziej, ze czesto robei zdjecia w warunkach mocno kontrastowych. wobec braku uczciwego spota w aparacie (ktory z rownie niezrozumialych dla mnie powodow nie znalazl sie w badz co badz profesjonalnym korpusie) musze czesto szukac w miare jednolitego referencyjnego wycinku z dala od centrum kadru.

a ze nie pstrykam zdjec na pale tylko sie 10 razy zastanawiam przed otwarciem migawki, to te kilka sekund blokady bardzo czesto okazuje sie zbyt krotkie. o ile z brakiem spota mozna sobie poradzic (nosze zawsze szara karte w plecaku awaryjnie), to tak glupiej decyzji inzynierow Canona zwyczajnie nie potrafie zrozumiec, bo stosunkowo czesto przeszkadza mi w fotografowaniu. ot i cala filozofia

kavoo
21-12-2004, 09:47
Coz, moze sie jeszcze po prostu nie spotkalem z okolicznosciami, w ktorych te 5 sekund mogloby sie okazac zbyt krotkim czasem ;-) Pazywiom pasmotrim ;-)

Tomasz Golinski
21-12-2004, 12:38
Ja spotkałem taki problem. Ale bardziej denerwujące przy pomiarze światła (zwłaszcza zimą) jest ograniczenie korekty ekspozycji tylko do +2. Wygodnie jest ustawić +2,5 i mierzyć na śnieg...

akustyk
21-12-2004, 19:02
Ja spotkałem taki problem. Ale bardziej denerwujące przy pomiarze światła (zwłaszcza zimą) jest ograniczenie korekty ekspozycji tylko do +2. Wygodnie jest ustawić +2,5 i mierzyć na śnieg...

podrecznikowo mozesz mierzyc +2EV na lekko ocieniony snieg (jak sa jakies drobne krzaczki czy cos w ten desen). w praktyce regula sie sprawdza. a przynajmniej w przypadku RAW-ow - z tym ze tutaj 10D ma troche wiecej rozpietosci w swiatlach. na uzytek JPEG-ow dobrze by bylo uprzednio sprawdzic czy sie jasne partie zmieszcza w rozpietosci tonalnej matrycy. akurat mnie osobiscie JPEG-i broszka, bo poza zdjeciami do aukcji allegro tego formatu nie uzywam ;-)

ta dodatkowa dzialka korekty moglaby sie przydac, ale w moim przypadku nie jest to cos bez czego nie mozna zyc. znacznie bardziej doskwiera mi krotka blokada AE i brak uczciwego spota :(

Vitez
21-12-2004, 21:16
naswietlam korzystajac z systemu strefowego gdzie jak wiadomo wlasciwy pomiar jest bardzo wazny. tym bardziej, ze czesto robei zdjecia w warunkach mocno kontrastowych. (...) te kilka sekund blokady bardzo czesto okazuje sie zbyt krotkie. o ile z brakiem spota mozna sobie poradzic (nosze zawsze szara karte w plecaku awaryjnie), to tak glupiej decyzji inzynierow Canona zwyczajnie nie potrafie zrozumiec, bo stosunkowo czesto przeszkadza mi w fotografowaniu.

Ogromna wiekszosc fotografow ktorych znam i ktorzy korzystaja z systemu strefowego by radzic sobie z kontrastami - uzywa trybu M tylko i wylacznie oraz recznego swiatlomierza punktowego.
Wyglada mi to na to ze sam sobie kladziesz klody pod nogi - probujesz obejsc ograniczenia aparatu na swoj sposob, niezbyt zgodny z tym "jak to inni robia", niezbyt wygodnie ci to wychodzi i zwalasz wine na inzynierow Canona zamiast na siebie - ze niewlasciwych, nieskutecznych metod obchodzenia problemow i ograniczen ze sprzetem wybierasz.

Czyli - swiatlomierz punktowy reczny i tryb M, i zapominasz o problemie ze zbyt krotkim czasem trwania blokady ekspozycji... albo przesiadz sie na D70 ktory ma spota ;)

Tomasz Golinski
21-12-2004, 21:28
Vitez, jasne. Można kupować nowoczesne body i korzystać z niego jak z zenita. Ale, czy o to chodzi?

probujesz obejsc ograniczenia aparatu na swoj sposob
Nie można już ponarzekać na ograniczenia aparatu? Inżynierowie kanona to autorytety?

akustyk
21-12-2004, 22:06
Ogromna wiekszosc fotografow ktorych znam i ktorzy korzystaja z systemu strefowego by radzic sobie z kontrastami - uzywa trybu M tylko i wylacznie oraz recznego swiatlomierza punktowego.

sens kupowania swiatlomierza punktowego, kosztujacego zreszta kupe kasy, gdy w korpus wbudowany jest calkiem porzadny swiatlomierz (z tym defektem ze bez spota) jakos do mnie nie przemawia. za te kilkaset zlotych mozna sfinansowac wyjazd na focenie w gory albo kupic jakis sprzet.

inna kwestia, ze jak sie korzysta z filtrow np. polowkowych (sam korzystam bardzo intensywnie) to swiatlomierz zewnetrzny staje sie dosc ciezkim w uzyciu urzadzeniem, a trafnosc pomiaru z jego pomoca staje sie znacznie mniejsza.

zbyt drogo a za male korzysci

jesli chodzi o tryb manualny - tez nie jest to rozwiazanie, szczegolnie przy zmiennym swietle. dobrym przykladem jest pochmurny dzien zimowy. zreszta, wystarczy poobserwowac pomiary jak sie zalozy teleobiektyw. wygoda pracy w M jest zbyt mala i w wielu sytuacjach wrecz uniemozliwia to w ogole trafne naswietlenie zdjecia.



Wyglada mi to na to ze sam sobie kladziesz klody pod nogi - probujesz obejsc ograniczenia aparatu na swoj sposob, niezbyt zgodny z tym "jak to inni robia", niezbyt wygodnie ci to wychodzi i zwalasz wine na inzynierow Canona zamiast na siebie - ze niewlasciwych, nieskutecznych metod obchodzenia problemow i ograniczen ze sprzetem wybierasz.


szczerze mowiac, to mam swoje przyzwyczajenia i nie bardzo zwracam uwage na to "jak to robia inni". nie zwalam winy na inzynierow, ale uwazam ze kilkusekundowa blokada to glupia decyzja. bardzo czesto mi sie zdarza, ze to nie wystarcza. w efekcie aparat staje sie przeszkoda w przygotowaniu zdjecia a nie pomoca. no a to chyba nie o to chodzi. nie jest to chyba wielkim wyzwaniem dla inzynierow Canona, by umozliwic dluzsza blokade np. przez zaproponowane Cfn. taki bylby moj wlasny wklad w "wishlist" a propos EOS-a 30D :)

przed 10D mialem Minolte w ktorej blokada ekspozycji trzymala do usr.. smierci (akumulatorow). wiec jak widac mozna.

Vitez
22-12-2004, 00:11
nie jest to chyba wielkim wyzwaniem dla inzynierow Canona, by umozliwic dluzsza blokade np. przez zaproponowane Cfn. taki bylby moj wlasny wklad w "wishlist" a propos EOS-a 30D :)

To tak na podsumowanie napisze ze bywaly sytuacje ze i mi by sie dluzsza blokada przydala wiec dopisze sie do tej wishlist ;)
Ale te sytuacje nie byly na tyle czeste by az tak marudzic 8) - po prostu naciskalem guzik jeszcze raz.

Shadow
18-01-2005, 20:27
Akustyk ma rację. Blokada powinna trwać do końca świata i o jeden dzień dłużej. Anulowanie blokady mogło by być zrealizowane przez ponowne naciśnięcie * lub automatycznie po wykonaniu zdjęcia. A jeśli już blokada nie trwała by wiecznie to chociaż można było rozwiązać to przez wydłużenie tych 5 sekund do 10 czy 15 w zaawansowanych ustawieniach aparatu. Są to niby mało istotne szczegóły, ale jak wszyscy wiemy diabeł tkwi w szczegółach i to one świadczą o klasie danego produktu.