View Full Version : Canon EOS 1000D


Kolekcjoner
10-06-2008, 06:37
Jak w tytule. Nowy EOS do kolekcji ;).
http://web.canon.jp/imaging/eosd/eosdigital5/index.html
Co tu dużo pisać taka usprawniona 350-tka i to nawet z pewnymi ograniczeniami (1.5 kl/s w RAW). Ciekawe czy AF też zostawili jaki był czy coś poprawili?
Matryca 10 Mpx (pewnikiem ta sama co w 400D)
Raw 12 bit
Karty SD
Telewizor 2.5"
Bakteria ;) ta sama co w 450D

Jak znam życie będzie to rynkowy hit. Ma kosztować poniżej 500$.

Na okrasę 430EX w nowej wersji II

Krzychu
10-06-2008, 06:48
Jak na entry level wygląda bardzo przyjemnie, jak do tego będzie tani to zdecydowanie będzie hit...

Kolekcjoner
10-06-2008, 07:00
Póki co wygląda na to, że 400D zostaje w linii być może nie na długo. Jeśli zostawili AF z 350-tki bez zmian to im gratuluję pomysłowości 8). Widzę też, że go gabarytowo pomniejszyli i "odlekczyli" w stosunku do 400-tki i 350-tki.

werek
10-06-2008, 07:46
czyli wyszlo na lustrzanke dla kompaktowców i to wedlug mnie jest entry-entry level :).

an_zak
10-06-2008, 07:46
Fajna pucha, powinni się na niej nieźle dochapać ;)

Kolekcjoner
10-06-2008, 07:58
Jest na dpreview:
http://www.dpreview.com/news/0806/08061002Canon1000D.asp
http://www.dpreview.com/news/0806/08061001canon430iiex.asp
Ma być sprzedawany w dwóch kitach z obiektywem z IS i bez.

Key features:
Body €549.
10.1 Megapixel CMOS sensor
EOS Integrated Cleaning System
7-point wide-area AF system with f/5.6 cross-type centre point
Up to 3 frames per second
2.5” LCD with Live View shooting
DIGIC III image processor
Compatible with SD and SDHC memory cards
Compact and lightweight body
Digital Photo Professional RAW processing software
Fully compatible with all Canon EF and EF-S lenses and EX-series Speedlites

pan.kolega
10-06-2008, 08:22
Z niektorych wypowiedzi w watku rumorowym o XS/1000D mozna sie latwo zorientowac, ze wielu kolegow nie pojmuje filozofii marketingowej Canona i podstawowych pojec segmentacji rynku, dyferencjacji produktow itd..

http://en.wikipedia.org/wiki/Product_differentiation

Prosze nie dac sie omamic pozorom. Prawda jest w EXIFie. Mianowicie w polu CameraType stoi (sprawdzilem):

W 20D: EOS Mid-Range
W 400D: EOS Mid-Range
W 450D: EOS High-End

Nie mam akurat pod reka pozostalych puszek, ale logicznie domyslam sie, ze :
W 1000D: EOS Ultra-Top
W 5D: EOS Standard
W 1D: EOS Basic-Level-Pro

Cena nie jest istotna. Zeby to lepiej zrozumiec --- EOS Ultra-Top (1000D) jest dla entuzjastow jak to:
http://images.google.com/images?hl=en&resnum=0&q=sports+car&um=1&ie=UTF-8

a EOS Basic-Level-Pro (Marki) jest dla zawodowcow jak to:
http://images.google.com/images?um=1&hl=en&q=semi+truck&btnG=Search+Images

Jasne?

Kolekcjoner
10-06-2008, 08:31
Ciekawe jest to, że na stronie Canon USA cisza ani nawet słowem się nie zająknęli. Wszędzie jest też informacja o modelu EOS 1000D i Kiss F (na rynek japoński). Czyżby w Stanach miało go nie być?

piast9
10-06-2008, 09:12
AF 7-punktowy z krzyżowym na środku więc pewnie ten z 350-ki.

Poohutch
10-06-2008, 09:18
mniejszy to on specjalnie nie jest:

wymiary według dpreview

450D :129 x 98 x 62 mm (suma wymiarów 289)
400D :127 x 94 x 65 mm (suma wymiarów 286)
1000D :126 x 98 x 65 mm (suma wymiarów 289)

czyli jest tej samej wielkości co 450D i WIĘKSZY niż 400D

Za to ciekawe, że ma spota, którego taki 20D nie miał, skoro porównujemy z czasami 350D.

MacGyver
10-06-2008, 09:32
Za to ciekawe, że ma spota, którego taki 20D nie miał, skoro porównujemy z czasami 350D.

Metering modes
• Evaluative 35-zone
• Partial 9% at center
• Center-weighted average

Nie ma spota, pomiar "pseudopunktowy" to i 350-tce był :-)
Ale puszeczka bardzo fajna, takie połączanie 350D z 400D na karty SD. Co prawda podana na stronie cena nie zachęca (549€ do 649€), ale pewnie nie będzie ona miała wiele wspólnego z tą rynkową.

Fotos
10-06-2008, 09:39
>>Body only: €549

To co to ma byc ? Nastepca 350D ???
Jak widac wreszcie nadszedl czas na tanie lustrzanki cyfrowe.
Ciekawe jak teraz sprzedawac 450D, bo 40D to jakby inna kategoria. Z drugiej strony teraz mamy komplet jak w analogach - od X do XXXX :-)

Poohutch
10-06-2008, 09:47
Nie ma spota, pomiar "pseudopunktowy" to i 350-tce był :-)

No to dpreview należy winić za tę informację, bo:

Metering:
400D :35 area eval, center weighted, partial
1000D : 35 area eval, center weighted, partial, spot

Ale numer, teraz widzę, że w trybie "porównaj aparaty" jest co innego niż w normalnych specs'ach. Może z wymiarami tez coś namieszali?

pan.kolega
10-06-2008, 09:53
Ciekawe jest to, że na stronie Canon USA cisza ani nawet słowem się nie zająknęli. Wszędzie jest też informacja o modelu EOS 1000D i Kiss F (na rynek japoński). Czyżby w Stanach miało go nie być?

Chyba jednak bedzie, skoro jest XS i jest review w PopPhoto:

http://www.popphoto.com/cameras/5371/hands-on-canon-eos-rebel-xs1000d.html

MacGyver
10-06-2008, 09:57
No to dpreview należy winić za tę informację, bo:

Ten wykaz z mojego postu to przeklejka z tabeli na dpreview :-) Ale ja już tak mam że najpierw czytuje suche specyfikacje techniczne, a dopiero potem, ewentualnie, propagandę powyżej :-D

Skorpion
10-06-2008, 10:17
Mnie zastanawia jedna rzecz. W 350tce był dodatkowy wyświetlacz LCD; w 400D i 450tce są czujniki wyłączające LCD podczas zbliżania oka do wizjera. W 1000D nie widzę ani czujnika ani dodatkowego LCD... Zapomnieli dać ? :D

kubaj
10-06-2008, 10:17
the EOS 1000D is available with a Canon EF-S 18-55mm IS lens – which includes 4-stop image stabilisation, ensuring superb performance even in low-light conditions.

o i dali szkolo 2.8
bo nikt mi nie wmowi ze kit z 450d ma 4-stop oraz "performance even in low-light"

dprew schodzi na psy, dziwi mnie popularnosci tej witryny, to ten czarny kolor?
no bo chyba nie nudne zazwyczaj newsy o niczym raz na dwa tygodnie

Cichy
10-06-2008, 10:19
Masakra w ogóle ten aparat, co to ma być za maniana ?

McKane
10-06-2008, 10:32
o i dali szkolo 2.8
bo nikt mi nie wmowi ze kit z 450d ma 4-stop oraz "performance even in low-light"


Jest lepiej niż myślisz :) W exifie max apreture jest f=1 :D Ciekawe tylko czy ma stałe światło czy zmienne ;)

habakuk
10-06-2008, 10:46
cholera, a może to następca 5d ;-)

Misiaque
10-06-2008, 10:55
o i dali szkolo 2.8
bo nikt mi nie wmowi ze kit z 450d ma 4-stop oraz "performance even in low-light"

dprew schodzi na psy, dziwi mnie popularnosci tej witryny, to ten czarny kolor?
no bo chyba nie nudne zazwyczaj newsy o niczym raz na dwa tygodnie

Jakby przeczytać uważniej, spokojniej, to napotka się słówka "press release".

jotes25
10-06-2008, 11:21
o i dali szkolo 2.8
bo nikt mi nie wmowi ze kit z 450d ma 4-stop oraz "performance even in low-light"



Przepraszam, a rozumiesz o czym czytasz i piszesz? Bo to co uprawiasz, to zwykłe "krytykanctwo"...

chavez
10-06-2008, 12:32
Jak jest mały 1000D to może teraz w końcu zwiększą tego gripa w serii xxxD. 450D niby już trochę powiększyli i podobno trzyma się trochę lepiej (nie sprawdałem), ale to i tak nadal za mało.

C80
10-06-2008, 12:34
http://www.optyczne.pl/1023-nowość-Canon_EOS_1000D_-_lustrzanka_entry-level.html

banan82
10-06-2008, 13:00
ta puszka bedzie miala wszystko to co amator przesiadajacy sie z kompaktu lub hybrydy bedze do zycia potrzebowal. Bardzo fajnie ze ceny dSLR sa juz na tak niskim poziome i dostepne dla szarych mas. Nie mozna mowic ze ten co uzywa kompaktu to totalny amator a ten co ma lustro to juz jest pro. To po prostu narzedzie. 1000D bedzie strzalem w dziesiatke dla wielu

MMM
10-06-2008, 13:02
A ja się dziwię że dali "aż" tyle. Sądziłem że to będzie jakaś totalna porażka, a to raczej okrojony 450D niż jakaś zupełnie nowa budżetowa konstrukcja.
Widocznie 450D stał się trochę za dobry i dzięki temu znalazło się miejsce na taką nową zabawkę.
Dziwi mnie za to cena. Różnica 200$ do 450D to IMO za mało.

jotes25
10-06-2008, 13:07
ta puszka bedzie miala wszystko to co amator przesiadajacy sie z kompaktu lub hybrydy bedze do zycia potrzebowal. Bardzo fajnie ze ceny dSLR sa juz na tak niskim poziome i dostepne dla szarych mas. Nie mozna mowic ze ten co uzywa kompaktu to totalny amator a ten co ma lustro to juz jest pro. To po prostu narzedzie. 1000D bedzie strzalem w dziesiatke dla wielu

Też tak uważam. Myślę, że prosta i tania puszka przyda się też wielu bardziej zaawansowanym amatorom jako dodatkowy korpus. Sam chętnie kupię taki korpus. Do wakacyjnych fotek na szlaku jak znalazł, a przy okazji uniknę kłopotliwej żonglerki obiektywami.

aptur
10-06-2008, 14:28
"Zredukowano też powiększenie wizjera do 0.81x. "

Dla mnie to wystarczający powód aby tej puszki nie kupować. Nawet gdyby miałoby to być tylko zapasowe body.

FlatEric
10-06-2008, 14:50
"Zredukowano też powiększenie wizjera do 0.81x. "
Dla mnie to wystarczający powód aby tej puszki nie kupować.
A 350D czy 400D to mają ile?

Pzdr

Grzesiu

aptur
10-06-2008, 15:02
A 350D czy 400D to mają ile?

Pzdr

Grzesiu

Praktycznie tyle samo (0,80x).
450D ma 0,87x

banan82
10-06-2008, 15:25
to i tak tylko 0,07x roznicy :) co praktycznie wiosny nie uczyni :)
Tak czy owak tylko olki maja gorsze wizjery:)

Ciosna
10-06-2008, 15:33
Nie wydaje mi się, aby AF do tej puszki zapakowali z 350D. Próbuje jakoś sklasyfikować ten aparat w stosunku do 400D i wychodzi mieszanie. Z jednej strony identyczna wielkość matrycy, celownika, wyświetlacz parametrycznie identyczny. 1000D idący z duchem czasu ma LiveView, więcej danych w wizjerze, jest ciut większy. 400D pojemniejszy bufor (RAW; Raw+jpeg), większa szybkostrzelność w RAWach. Ciekaw jestem tych siedmiu pkt. AF i jak cenowo ta puszka się ukształtuje

Kolekcjoner
10-06-2008, 15:48
mniejszy to on specjalnie nie jest:

wymiary według dpreview

450D :129 x 98 x 62 mm (suma wymiarów 289)
400D :127 x 94 x 65 mm (suma wymiarów 286)
1000D :126 x 98 x 65 mm (suma wymiarów 289)

czyli jest tej samej wielkości co 450D i WIĘKSZY niż 400D

(....)

126.1 x 97.5 x 61.9 mm - wymiary wedle strony Canona - chyba wiedzą co zrobili ;).

Co do narzekań. To aparat nie dla większości z nas. Takie coś się kupuje dziecku na komunię (w krajach gdzie są normalne zarobki). Dlatego nie ma co narzekać, że jest okrojony, że mały etc. Trzeba wciąż pamiętać dla kogo został on zrobiony.

kubaj
10-06-2008, 15:49
Jakby przeczytać uważniej, spokojniej, to napotka się słówka "press release"

Co z tego? To chyba gorzej swiadczy o marce zarowno canona jak i dpreview. Jakby sie pod tym podpisal jakis mlody redaktor to bym zrozumial.

Przepraszam, a rozumiesz o czym czytasz i piszesz? Bo to co uprawiasz, to zwykłe "krytykanctwo"...

ze dostaje super nowe szklo z gwarancja 4-stop i bardzo jasne aby swietnie sprawowalo sie w warunkach malej jego ilosci ... rownie z tez moge stracic szacunek do firmy bo do servisu juz go nie mam.

jakby Ci ktos naobiecywal cuda wianki a potem dostalbys malezyjskiego ciemnego plastikowego kita z obcieta stabilizacja to rozumiem ze czylbys sie usatysfakcjonowany poprzez sam napis canon.

Fotos
10-06-2008, 15:54
Trzeba przyznac, ze Canon to sprytny jest, najpierw wyrzuca nieco lepszy aparat np. 450D, a potem nieco ubozszy 1000D, ale tanszy. I ta metoda zalatwia tych kupujacych, co juz maja 450D, choc mogliby miec 1000D :-)
Ciekawe czy LV AF to kopia z 450D czy cos usprawnili.

bakulik
10-06-2008, 15:55
Witam.

Jest już preview i więcej szczegółów: http://www.dpreview.com/previews/Canon_1000D/.

aptur
10-06-2008, 16:00
Tak czy owak tylko olki maja gorsze wizjery:)

W E3 to chyba nie patrzałeś :)
Wiem, wiem, cena nie ta...

liquidsound
10-06-2008, 16:08
Powoli dochodzimy do etapu gdzie amatorskiego amatora od zaawansowanego i swiadomego amatora nie bedzie dzielic kompakt-lustro, ale szkla jakie ma w swoim arsenale.

Kolekcjoner
10-06-2008, 16:09
Nie wydaje mi się, aby AF do tej puszki zapakowali z 350D. Próbuje jakoś sklasyfikować ten aparat w stosunku do 400D i wychodzi mieszanie. Z jednej strony identyczna wielkość matrycy, celownika, wyświetlacz parametrycznie identyczny. 1000D idący z duchem czasu ma LiveView, więcej danych w wizjerze, jest ciut większy. 400D pojemniejszy bufor (RAW; Raw+jpeg), większa szybkostrzelność w RAWach. Ciekaw jestem tych siedmiu pkt. AF i jak cenowo ta puszka się ukształtuje

Układ AF mogli zostawić ten sam :( ale jest Digic III więc powinien przynajmniej działać szybciej. Mogli też coś grzebnąć w sofcie (pewnie nawet musieli).

Cichy
10-06-2008, 16:36
Z nudów wpatrzyłem się w różnice między 1000/450/400/350d . Moim skromnym zdaniem, jak chcieli wypuścić naprawdę tanią lustrzankę, to mogliby wyrzucić LV, dać 3 lub 5 punktowy AF, uboższe menu itp. a tak to wypuścili właściwie takie nie wiadomo co, bo ani to gorsze, ani lepsze niż 400d. Zupełnie bez sensu ten aparat.

kubaj
10-06-2008, 16:45
lekko sciety jestem, o co chodzi canonowi, teraz to glupio kupowac puszki, wyjdzie takis 6d a za miesiac 6000d ale nie bedzie mial 2 funkcji a bedzie 50% tanszy. Taki jakis brak szacunku widze do klienta i wlasnej marki

gorzej, widze chca wypchnac stere kity bez IS

ilosc punktow AF jest w sumie zero wazna skoro 99% czasu zalezy nam na srodkowym, zepsuc ta puszke mogliby dajac ten z 350d ale znow bez emocji skoro kiedys sie dalo tym robic zdjecia to i teraz tez sie da.

tak czy inaczej kompletnie nie lapie zamyslow marketingowych canona, moze w swiecie gdzie liczy sie szum i naklejka "new" wydawanie czegos nowego wydluza pik popularnosci.

lempl
10-06-2008, 16:45
Powoli dochodzimy do etapu gdzie amatorskiego amatora od zaawansowanego i swiadomego amatora nie bedzie dzielic kompakt-lustro, ale szkla jakie ma w swoim arsenale.

Jak za starych dobrych analogowych czasów.
Czyli jak circa 6lat temu;)

Jak przestaną produkować 400d, to przestanie być bez sensu, zwłaszcza, że powinien być tańszy:)
Zrobili najtańszą puszkę jaką potrafili, wstawili najtańszy AF jaki mieli na stanie, a że dodanie LV nic nie kosztuje na etapie produkcji, więc czemu nie?

banan82
10-06-2008, 17:00
dziwne, wszystko teraz zalezy w zasadzie od ceny, jesli 1000D bedzie super tani, powiedzmy tysiac z hakiem to ok, jesli nie, to naprawde puszka zupelnie bez sensu....

jotes25
10-06-2008, 17:04
Się przyczepiliście i narzekacie ;). Bez sensu to działają rządy w Polsce po 1989 i temu warto się przyjrzeć, a Canon? No cóż, potrzebny jest entry level, a 400d nie może spełniać dalej jego roli, bo nie ma LV. Proste?

banan82
10-06-2008, 17:08
nie takie proste, bo wychodzi na to ze beda kosztowaly tyle samo. canon raczej nie zrobi lustrzanki za 1300zl

C80
10-06-2008, 17:14
1000D ma być prosty, ma ściągnąć łosi którzy wciągną się w fotografię i po pewnym czasie stwierdzą że 1000D im nie wystarcza i kupią coś o wiele bardziej zaawansowanego. A sami wiemy jak to jest ile się kasy zaczyna wydawać jak się wciągnie. I taki jest cel.

KvM
10-06-2008, 18:04
nie takie proste, bo wychodzi na to ze beda kosztowaly tyle samo. canon raczej nie zrobi lustrzanki za 1300zl

Mogę się założyć, że do końca roku za tyle się kupi tego Canona. Jedyny warunek że Euro nie pójdzie w górę.

kisman
10-06-2008, 18:26
1000D ma być prosty, ma ściągnąć łosi którzy wciągną się w fotografię i po pewnym czasie stwierdzą że 1000D im nie wystarcza i kupią coś o wiele bardziej zaawansowanego. A sami wiemy jak to jest ile się kasy zaczyna wydawać jak się wciągnie. I taki jest cel.
Zgadzam się :!:
Coś mi się widzi że po jakimś czasie pucha będziesz kosztowała troszkę ponad tysiąc i będzie sie fajnie sprzedawała. Nie rozumiem dlaczego takie narzekania, to jest puszka dla ludzi którzy możliwe że przez pierwszy, drugi rok tylko na kicie będą jechali.

pan.kolega
10-06-2008, 19:28
Canon wie co robi. Ten rynek opiera sie na 3 klasach klientow:

1. amator przygodny
2. amator nalogowiec z kompleksami
3. zawodowiec.

1. chce jak najtanszego sprzetu, ktory bedzie robil "lepsze zdjecia", 2. chce jak najtanszego sprzetu co wyglada drogo, i chce go duzo; 3. chce jak najdrozszego sprzetu , zeby mu na slubie wujek Zdzisiek nie wyskoczyl z wieksza armata, bo to jednak wstyd, ponizenie, i utrata reputacji.

W marketingu wazne jest, 1. zeby nikt nie odszedl z pieniedzmi w portfelu, bo za drogo, i 2. zeby nikt nie zaplacil mniej, niz jest w stanie. Dlatego sa zabezpieczenia, np brak MLU w amatorskich modelach, chociaz to nic nie kosztuje, kiepski wizjer, kiedys lampa wbudowana, ktorej prawdziwy zawodowiec na ciezkie tereny niedawno jeszcze w ogole nie chcial itd. (Teraz okazuje sie, ze lustra sa tak samo jasne jak pryzmat, a kiedys na lustrzanki z lustrami zamiast ciezkiego pryzmatu prawdziwy koneser by nawet nie spojrzal. ) Dlatego bez wzgledu na to , jaki tani 1000D bedzie, nic wyzszym modelom nie grozi, bo przeciez tego sprzetu nie kupuje sie jako narzedzi, tylko jako zabawki, a jak juz narzedzia, to jak najdrozsze (patrz wyzej).

Kolekcjoner
10-06-2008, 20:41
^^^^
Njaważniejszy jest tzw. klient docelowy. A tacy na tego typu puszki są. Nikon to już zrobił jakiś czas temu, canon trochę próbował "ucierać szkłem...." przez pozostawianie starszych modeli (np. 350D) w sprzedaży. Nie ma to jednak jak nowość. Myślę że w krótkim czasie 1000D stanie się hitem sprzedaży.

akustyk
10-06-2008, 20:54
wszystko fajnie, tylko 2 miesiace za pozno. tak to Canonowi umknela ogromna kasa tytulem tegorocznych komuni. bo jak na prezent ekwiwalentny do zegarka (z czasow mojej mlodosci), albo roweru (z czasow mlodosci dzisiejszych studentow) to jest w sam raz... wujki ze sciepy kupuja aparat, starzy jakis statyw za 100zl i fala Cartierow-Bressonow zalewa ulice kraju nad Wisla... :D :D :D

LuMa
10-06-2008, 20:57
hmm.
Tak sobie myslę. Jeśli pojawi się taki 1000D powiedzmy w cenie tysiąc z kawałkiem, który może sobie kupić w zasadzie każdy, to w takim razie po co na rynku aparaty typu: S5, SX100 ?- pewnie zginą. Bo kompakty to jeszcze można zrozumieć - są małe, poręczne do kieszeni, za ok 500-700 zł, będą miały wzięcie, a te ? już lepiej mieć w tej cenie lustrzankę o trochę większych wymiarach niż S5 , czy SX100, a dającą możliwość zrobienia lepszego jakościowo zdjęcia. Argumentem może być chyba tylko stały obiektyw (s5, sx100)-na plus lub minus (zalezy dla kogo) lub zabawa z obiektywami w lustrzankach (na plus lub minus, też zależy dla kogo).
pzdr

Quadrifoglio
10-06-2008, 21:16
Czym tu się podniecać ? 1000 D można kupić na allegro - nazywa się 350D.

akustyk
10-06-2008, 21:17
hmm.
Tak sobie myslę. Jeśli pojawi się taki 1000D powiedzmy w cenie tysiąc z kawałkiem, który może sobie kupić w zasadzie każdy, to w takim razie po co na rynku aparaty typu: S5, SX100 ?- pewnie zginą. Bo kompakty to jeszcze można zrozumieć - są małe, poręczne do kieszeni, za ok 500-700 zł, będą miały wzięcie, a te ? już lepiej mieć w tej cenie lustrzankę o trochę większych wymiarach niż S5 , czy SX100, a dającą możliwość zrobienia lepszego jakościowo zdjęcia. Argumentem może być chyba tylko stały obiektyw (s5, sx100)-na plus lub minus (zalezy dla kogo) lub zabawa z obiektywami w lustrzankach (na plus lub minus, też zależy dla kogo).
pzdr

z punktu widzenia Canona to duzo lepiej jest wciskac uzyszkodnikom lustrzanki. bo do malp nie jest tak latwo sprzedac osprzet. a do lustra to jeden obiektyw, drugi, wezyk spustowy, grip... a kasa ciurka

z punktu widzenia uzytkownika... poniekad, lustrzanka to lepsza jakosc zdjec. a marketoidy zrecznie maskuja ukryte koszty, ktore z czasem przewyzsza kilkukrotnie koszt takiego 1000D...

Czym tu się podniecać ? 1000 D można kupić na allegro - nazywa się 350D.

no nie... ten LiveView jest wielka roznica na tej polce. dla malpkopstrykaczy "prawie jak LV" robi wielka roznice

Mellan
10-06-2008, 21:21
wszystko fajnie, tylko 2 miesiace za pozno. tak to Canonowi umknela ogromna kasa tytulem tegorocznych komunii...

Canon wyjdzie na swoje na mikołajki :lol:

kisman
11-06-2008, 00:18
Czym tu się podniecać ? 1000 D można kupić na allegro - nazywa się 350D.
Nie prawda !!, marketing 10mpix, LV. Zazwyczaj jak ktoś pyta mnie o aparat[ktoś nie bardzo w temacie], to ile ma mój aparat mpix i dlaczego nie widać obrazu na LCD

MacGyver
11-06-2008, 00:41
hmm.
Tak sobie myslę. Jeśli pojawi się taki 1000D powiedzmy w cenie tysiąc z kawałkiem, który może sobie kupić w zasadzie każdy, to w takim razie po co na rynku aparaty typu: S5, SX100 ?- pewnie zginą...
Niekoniecznie, nie zapominaj o magicznej krotności zoomu, KIT daje tylko x3 :-)
...już lepiej mieć w tej cenie lustrzankę o trochę większych wymiarach niż S5 , czy SX100, a dającą możliwość zrobienia lepszego jakościowo zdjęcia.
Tyle że lustro samo z siebie tak ładnie nie "splasticzy" zdjecia :-)
Argumentem może być chyba tylko stały obiektyw (s5, sx100)-na plus lub minus (zalezy dla kogo) lub zabawa z obiektywami w lustrzankach (na plus lub minus, też zależy dla kogo).
pzdr
No włąśnie, w tym segmencie to też ważny argument.
Podsumowując: na rynku jest miejsce dla jednych i drugich, ale zgodzę się z Tobą że popularyzacja tanich lustrzanek nie pozostanie bez wpływu na wielkość rynku hybrydek.

kodar
11-06-2008, 01:31
wujki ze sciepy kupuja aparat, starzy jakis statyw za 100zl i fala Cartierow-Bressonow zalewa ulice kraju nad Wisla... :D :D :D

Cartier Bresson nie focił ze statywu;)

Amholen
11-06-2008, 02:26
powiem szczerze, że canon za przykładem konkurencji poszedł na rzeźbienie w g....
wiem, że są to względy czysto finansowe, ale zaczyna to przypominać wyścig pod tytułem: zaoferuj jak najtaniej jak najmniej się da, aby zarobić na tym jak najwięcej
wiem, że na papierze nie wygląda tak źle, ale pytam po co?

jak kogoś nie stać na 450d to kupiłby 400d lub 350d i w czym tu problem


ja tylko jestem ciekaw czy sierpień/wrzesień coś przyniesie, czy skończy się jak zwykle z dużej chmurki ...

Kolekcjoner
11-06-2008, 04:11
powiem szczerze, że canon za przykładem konkurencji poszedł na rzeźbienie w g....
wiem, że są to względy czysto finansowe, ale zaczyna to przypominać wyścig pod tytułem: zaoferuj jak najtaniej jak najmniej się da, aby zarobić na tym jak najwięcej
(....)

To nie jest nic nowego robili to od dawna jeszcze w czasach analoga. Ci co narzekają na wycinanie powinni sobie przypomnieć co się wtedy działo. Choćby gripy - w średniej półce (np. 50E) w gripie nie było nawet pokrętła, a był to odpowiednik dzisiejszego 40D. Ten ostatni pod względem możliwości zdjęciowych przypomina bardziej analogową 3 niż klasę dwucyfrową z okresu analoga. Ale biadolić oczywiście zawsze można 8).

Krzychu
11-06-2008, 06:30
powiem szczerze, że canon za przykładem konkurencji poszedł na rzeźbienie w g....
wiem, że są to względy czysto finansowe, ale zaczyna to przypominać wyścig pod tytułem: zaoferuj jak najtaniej jak najmniej się da, aby zarobić na tym jak najwięcej
wiem, że na papierze nie wygląda tak źle, ale pytam po co?


Bezsensowne pytanie na które sam sobie odpowiedziałeś - właśne po to żeby zarobić jak najwięcej, to nie są mistrzostwa świata w produkcji najlepszych aparatów tylko biznes...

MacGyver
11-06-2008, 08:23
...jak kogoś nie stać na 450d to kupiłby 400d lub 350d i w czym tu problem
Marketing kolego, marketing. 400D a tym bardziej 350D są już "stare" i w tym segmencie może to działać odstraszająco.
Żeby zrobić 1000D specjalnie wysilać się nie musieli, bo sądząc po specyfikacji jest to składak z podzespołów 350D, 400D i 450D, a zyskali wprowadzając na rynek "nowość", akurat na okres urlopowo - wakacyjny.

Peie
11-06-2008, 09:02
A mi sie podoba - bo czego więcej oczekiwać. Jak cena będzie dobra to i mnóstwo zadowolonych nowych canonierów się znajdzie ; )

Tylko mieć nadzieję żeby Canonowi kasa płynęła :mrgreen: może więcej zacznie płacić swoim inż. a może i zatrudni paru nowych i nam jakieś nowe, ładne, dobre, super doskonałe i dopracowane szkło wypuści jako nowy obiekt westchnień i marzeń

MacGyver
11-06-2008, 09:03
... może więcej zacznie płacić swoim inż. a może i zatrudni paru nowych i nam jakieś nowe, ładne, dobre, super doskonałe i dopracowane szkło wypuści jako nowy obiekt westchnień i marzeń
Stawiałbym raczej na nową linię kserokopiarek :mrgreen:

Peie
11-06-2008, 09:06
Stawiałbym raczej na nową linię kserokopiarek :mrgreen:

Możliwe :mrgreen: ale wydawać by sie mogło (mieć nadzieję) ze taka firemka jak Canon jest podzielona branżowo i jak branża przynosi zysk to się w nią proporcjonalnie więcej kasy ładuje :-P

dzik
11-06-2008, 09:26
Jak czytam niektore posty to zastanawiam sie po co wogole canon robi taki szmelc jak 400D, 450, 40 itd, 5-tka tez jest do bani.

Bardzo dobrze ze powstaje cos nizej od 450, mam nadzieje ze bedzie wyraznie tanszy od 450. Dlaczego? Dlatego ze sa osoby ktore maja pojecie o fotografii, lub fotografia je pociaga, nie musza miec super szybkiego AF'a i miliona funkcji. Potrzebuja taniej lustrzanki, najlepiej takiej do ktorej bedzie mozna podpiac tanie M42 i sie bawic. Moj kolega z pracy czeka wlasnie na wycene 1000D, mial kupowac uzywke 350 ew 400, ale moze kupi nowke 1000. Dla niego ten aparat posiada wszystkie konieczne funkcje do robienia zdjec, tzn ma tryby Av, Tv, M.

pan.kolega
11-06-2008, 10:04
Konkurencja w lustrzankach sie rzeczywiscie podgrzala, a ceny sa na tyle niskie, ze sporo ludzi kupuje teraz po raz pierwszy. Dlatego nawet pojawily sie reklamy telewizyjne w USA, co zdarza sie dosyc rzadko. Nikonem D40pstryka zdjecia jedna reka pewien aktor, a XSi jest reklamowany zdjeciami z 1D.

http://www.robgalbraith.com/bins/content_page.asp?cid=7-9310-9451

lokowaty
11-06-2008, 12:19
Witam!

Niby tak będzie wyglądać:

http://fotoblogia.pl/2008/06/10/nowy-canon-eos-1000-d/

papierzyna
11-06-2008, 13:26
To ma być zachęta dla kogoś kto pstrykał kompaktem. Dla kogoś takiego nie jest ważne jakie jest powiększenie wizjera, ale czy są tanie karty pamięci i czy aparat nie jest za duży. Pewno AF działa o niebo lepiej niż w 3/4 kompaktów.

Tequil
11-06-2008, 14:30
IMHO bardzo dobrze ze wypuścili 1000D , jak sie wysprzedają juz 350D,400D bedzię to świetna alternatywa dla pstrykaczy jak i dla konkurencji patrz SONY

Teraz tylko czekać na porządnego następce 5D w segmencie semi-profi
.

Kubaman
11-06-2008, 18:27
lektura tego wątku, oraz na Nikonie jak i artykułu na Optycznych wraz z komentarzami pod nim skutecznie zniechęcają do dalszego czytania internetu mimo, że pogoda podła.

Wszystkim super zawodowcom chciałbym przypomnieć kilka bardzo zapomnianych, a oczywistych faktów:

1) 15 lat temu posiadanie aparatu analogowego w Polsce oznaczało zazwyczaj Zenita, i była to marka dosyć powszechnie wśród amatorów lubiana. Był to również mój pierwszy aparat dający spore możliwości za małą cenę. Aparaty Canon czy Nikon to był prestiż.
2) analogowe aparaty Canona były podzielone tak: entry-level EOS1000, amatorski EOS500/EOS300 pół profesjonalny EOS50/EOS30/EOS33, reporterski EOS5/EOS3 i profi EOS1. To co wypuścił Canon jest doskonale przerobione w erze analogowej i żaden domorosły analityk rynku nie wie lepiej od producenta co się może sprzedać a co nie.
3) Mój analogowy EOS50 kupiony bardzo okazyjnie w USA za 800$ w 1995 roku (wtedy dolar był dwa razy droższy), aparat semi-pro posiadał trzy punkty AF, bez krzyża, pomiar centralny 9%, 3,5 klatki na sekundę. Do bajerów należących do klasy wyższej była na przykład możliwość przewinięcia kliszy i ochrona zdjęć przed naświetleniem przy przypadkowym otwarciu kasety. Zestaw w kicie był wyposażony w obiektyw micro usm 28-75, chyba najgorszy jaki znam. Nigdy w pełni nie wykorzystałem możliwości tego aparatu.
4) EOS1000, skierowany do osób robiących na automacie z LV, czasami tylko pragnącymi poprawić wyniki przy zdjęciach na przykład pod słońce, w jaskini, w kopalni soli w Wieliczce itp, ma 20 razy więcej funkcji i udogodnień niż dwie klasy wyższy model EOS50 z analoga. To oczywiście znak czasów, ale litości - osobników piszących, że to wykastrowana wydmuszka jakoś w większości nie rozpoznaję z interesujących zdjęć.
5) szczerze mówiąc 1000D to powinien być aparat dwa razy bardziej uproszczony, bo połowa funkcji będzie nieużywana. Widać, że to co dodano jest w zasadzie bez kosztu dla producenta. Taka cecha elektroniki.
6) Eos 40D miał cenę list price bodajże 1300EUR, a kosztuje poniżej 3000pln.
7) tu nie o komunię w Polsce chodzi, tylko o ludzi w Azji i USA jadących na wakacje, którzy zamiast zaawansowanego kompakta kupią sobie 1000D, a będą przy okazji mieli - obok nowych ciuchów, butów górskich i namiotu plażowego - bardzo fajny gadżet. Skoro można wydać 100EUR na plażowe pantofle w modnym kolorze, to nowy aparat będzie hitem.



P.S> pozdrowienia z deszczowej Norwegii

Calliactis
11-06-2008, 20:08
lektura tego wątku, oraz na Nikonie jak i artykułu na Optycznych wraz z komentarzami pod nim skutecznie zniechęcają do dalszego czytania internetu mimo, że pogoda podła (...)

Jak tu się nie zgodzić... Masz w pełni rację.
Sam zaczynałem z Zenitem E, potem TTL, potem jeszcze kilka innych analogów a jak już miałem upragnionego D30 w 2002 roku, to byłem wniebowzięty, choć i on miał 1/3 funkcji i możliwości 1000D. Jedyne czego się obawiałem, to że będzie tam (uff) plastikowy, lub inny słabej jakości bagnet... - na tym mogli jeszcze okroić cenę...
Na szczęście jest inaczej:
http://fotoblogia.pl/galeria/albums/canon-eos-1000d/08canon061000d.jpg

W tym momencie stoimy nad zakupem nowego korpusu dla narzeczonej - nie jest wykluczone, że będzie dla niej właśnie 1000D... choć to też zależy od ceny... jak mała różnica - to skusimy się na 450D...

MacGyver
11-06-2008, 20:57
lektura tego wątku, oraz na Nikonie jak i artykułu na Optycznych wraz z komentarzami pod nim skutecznie zniechęcają do dalszego czytania internetu mimo, że pogoda podła....
Zwróć uwagę że na forum krytykowana jest dokładnie każda nowość Canona, a największą zajadłością cechują się wypowiedzi ludzi którzy zakupem premierowego sprzętu nie byli, nie są i nigdy nie będą zainteresowani. Gdy Canon wypuścił 400D całą rzesza krytykantów trąbiła jak to do niczego nie przyda się system czyszczenia matrycy i że na 100% nie będzie on działał. Praktyka wykazała ze działa całkiem fajnie i jakkolwiek nie eliminuje konieczności ręcznego czyszczenia matrycy to jednak w znaczący sposób ogranicza jej częstotliwość.
Żelazny temat to tandetność obudów kolejnych modeli serii trzycyfrowej, tyle że wszyscy Ci eksperci od technologii tworzyw sztucznych zupełnie nie zwracają przy tym uwagi że jakoś nikt nie skarży się na ich w uszkodzenia w trakcie eksploatacji (a wątek o pękniętym 40D już był).
A w krytykowaniu sprzętu obecnego już na rynku celują Ci którzy nigdy nie mieli go w rękach, z pewnym udziałem tych którzy co prawda mieli, ale nie potrafili użyć :twisted:

Kolekcjoner
11-06-2008, 21:20
lektura tego wątku, oraz na Nikonie (....)

Niektóre opinie "analityków rynku" na forum nikona są nadzwyczaj dogłębne :mrgreen:. Szkoda tylko, że w systemowym zaślepieniu nie dostrzegają kupy ;) jaką wysmażył (i smaży nadal z powodzeniem) Nikon w postaci wykastrowanych do granic przyzwoitości korpsusów typu D40 czy wielka hipernowość D60 :lol:.

bakulik
11-06-2008, 23:05
Zwróć uwagę że na forum krytykowana jest dokładnie każda nowość Canona, a największą zajadłością cechują się wypowiedzi ludzi którzy zakupem premierowego sprzętu nie byli, nie są i nigdy nie będą zainteresowani.

Może ci narzekający są akcjonariuszami Canona i szczerze boją się klapy każdej nowości, obawiając się, że dostana po kieszeni? ;)

akustyk
11-06-2008, 23:23
Niektóre opinie "analityków rynku" na forum nikona są nadzwyczaj dogłębne :mrgreen:. Szkoda tylko, że w systemowym zaślepieniu nie dostrzegają kupy ;) jaką wysmażył (i smaży nadal z powodzeniem) Nikon w postaci wykastrowanych do granic przyzwoitości korpsusów typu D40 czy wielka hipernowość D60 :lol:.

no to obejrzyj ta zabawke:
http://yourphotoarchive.com/laugh.htm

frytek jeszcze nie smazy, ale idziemy w slusznym kierunku :)

mor_feusz
11-06-2008, 23:43
A ja tam uwazam ze 1000D to bedzie hit. Bardziej niz 350D jest to odswiezone 400D (moje zdanie). Fakt ze 1.5 RAWow/s to nie demon predkosci - ale raczej wiekszasc na poczatek w JPGach robi zdjecia (ja tak mialem - po jakims czaie dojrzalem do RAWow). Myslalem ze bedzie to taka okrojona wersja jak np. D60/40 AF 3pkt itd. a tutaj naprawde mila niespodzianka. Za cene jaka ma byc bedzie to naprawde dobre body. Lepiej niz 350D z wolniejszym zapisem RAWow - dlaczego nie. Aczkolwiek sie nieskusze niestety - nastepna puszka to bedzie xxD albo 5D albo 1DmkIII "trzeba sie rozwijac w produkcji gniotow". Oglolnie popieram ten pomysl i moim zdaniem jest miejsce na rynku dla takich aparatow. Jesli teraz "dobry kompakt" bedzie kosztowal tyle co "lustrznaka" ot wiekszosc kupi lustrzanke poniewa jak mawiaja starzy gorale "zdjecia lepsze z lustrzanki" a to wiadomo napedza rynek - sprzedawcy od razu tele beda chieli wcisnac (55-200). Ludzie beda zadowoleni. (Na forum przybedzie watkow typu co mam kupic 1000D czy uzywany 400D lub tym podobne). Ja tam jeszcze raz uwazam ze dobrze Canon robi - poniewaz cena za lustrzanke bedzie dobra (zeby sie tylko nie odbilo wzrostem cen za modele wyzsze).

lempl
11-06-2008, 23:49
Jakby wszyscy bronili biadolić bez sensu jak McGyver, to by na forum przynajmniej 1/3 postów mniej było:twisted:

PS: A, że macie z Kubamanem racje, to inna sprawa:???:

wojkij
11-06-2008, 23:58
5) szczerze mówiąc 1000D to powinien być aparat dwa razy bardziej uproszczony, bo połowa funkcji będzie nieużywana. Widać, że to co dodano jest w zasadzie bez kosztu dla producenta. Taka cecha elektroniki.


Niezla opcja bylby aparat z plastikowym bagnetem i szczatkowym wizjerem/bez wizjera + jeszcze kilka ciec typu punkty af, servo, pomiar, itd za np 300$

Zabilo by im to kompakty ale hit by byl z tego murowany:p

Fan nr 1
12-06-2008, 00:16
Imho fajny aparat. Warto poczytać teraz wątek, w którym wrózono, jakie to fukcję będzie miał ( wykrywanie twarzy, filmy, brak trybów manualnych).
Być może wprowadzenie tego modelu oznacza, że następca 450D będzie miał ergonomiczniejszą i wykonaną z lepszej jakości materiałów obudowę :-)

mxw
12-06-2008, 01:15
Imho fajny aparat.
wg mnie też fajny aparacik :D

ale ma jedną wadę, która dla mnie całkowicie go eliminuje:
there is no IR remote available for the 1000D

uuuuuu, pilot to podstawa.... :cry:

MacGyver
12-06-2008, 01:21
frytek jeszcze nie smazy, ale idziemy w slusznym kierunku :)
Kawy też nie parzy, do d... z takim aparatem, nie kupuję :mrgreen:

Jakby wszyscy bronili biadolić bez sensu jak McGyver, to by na forum przynajmniej 1/3 postów mniej było:twisted:

Fakt... podówczas pozostalibyśmy daleko w tyle za forum użytkowników konkurencyjnej marki ;-)
Imho fajny aparat. Warto poczytać teraz wątek, w którym wrózono, jakie to fukcję będzie miał ( wykrywanie twarzy, filmy, brak trybów manualnych).

Ja trafiłem tak w około połowie: http://canon-board.info/showpost.php?p=471648&postcount=31 :-)
Nie ukrywam że zdziwiły mnie w 1000D podgląd głębi ostrości oraz korekta siły błysku z poziomu body (która ułatwia korzystanie z tanich lamp z E-TTLem, oferowanych przez niezależnych producentów) ale tak jak napisał Kubaman kosztuje to widać tak niewiele, ze warto było dać.
Generalnie Canon wypuścił bardzo fajny amatorski sprzęcik, nie tylko dla "migrujących" użytkowników kompaktów ale i dla nieco bardziej zaawansowanych amatorów, którym nie potrzeba zbyt wielu fps-ów i bardzo szybkiego AF.

P.S. Gdyby nie to że mam wciąż żywego 300D, myślałbym o zakupie 1000D jako aparatu rezerwowo-spacerowego.

akustyk
12-06-2008, 01:31
wg mnie też fajny aparacik :D

ale ma jedną wadę, która dla mnie całkowicie go eliminuje:
there is no IR remote available for the 1000D

uuuuuu, pilot to podstawa.... :cry:

nie przesadzaj. kupujesz wtyczke mini-jacka za 1,50zl w elektronicznym, do tego dostajesz gratis trzy 20-centymetrowe kabelki. jak pojdziesz w srodku dnia to pan w elektronicznym Ci nawet od reki przylutuje - czarny do masy, czerwony i niebieski do "kanalow".

no i potem jedna para z czarnym robi za pol spust, a dolozenie trzeciego kabelka wyzwala migawke...

akurat w trzy- i czterocyfrowych EOS-ach wezyk spustowy to najmniejszy problem :)

MacGyver
12-06-2008, 01:37
akurat w trzy- i czterocyfrowych EOS-ach wezyk spustowy to najmniejszy problem :)
Do landszaftu/architektury jak najbardziej, do pamiątkowych fot z autorem w roli głównej nieco gorzej. Niemniej rzeczywiście nie jest to duży problem, no bo ile się robi takich fot ?

dolomity
12-06-2008, 09:51
Dla mnie rozmiary body (małe) są atutem. Nie zamierzam kupować obiektywu dużo cięższego niż 70-200, a ten w połączeniu z 350D działa dobrze. Jako że mój obecny aparat zbliża się do kresu migawkowego, powinienem kupić następcę. Myślałem o 450D, ale jeśli 1000D będzie odpowiednio tańszy, a różnica w kodowaniu kolorów (12 wobec 14 bitów) nie będzie rzucać się w oczy (czyli w każdym przypadku będzie na korzyść nowego aparatu), wybiorę tę nowość. Ciekawi mnie jedynie jakość samej matrycy - to coś nowego, czy też już w jakimś modelu funkcjonuje...

MacGyver
12-06-2008, 10:13
Ciekawi mnie jedynie jakość samej matrycy - to coś nowego, czy też już w jakimś modelu funkcjonuje...
Na 99% jest to matryca z 400D

FlatEric
12-06-2008, 10:20
Tylko w kwestii formalnej...
analogowe aparaty Canona były podzielone tak: entry-level EOS1000, amatorski EOS500/EOS300 pół profesjonalny EOS50/EOS30/EOS33, reporterski EOS5/EOS3 i profi EOS1.
Nie. Podział był na popularne (albo entry level, jak kto woli - 5000, 3000), amatorskie (500,300), zaawansowane amatorskie (50, 30), półprofesjonalne (5, 3), profesjonalne (1).
Mój analogowy EOS50 (...) posiadał trzy punkty AF, bez krzyża,
Jak najbardziej z krzyżem, w środku - układ I+I.
3,5 klatki na sekundę.
2,5 kl.s.
Do bajerów należących do klasy wyższej była na przykład możliwość przewinięcia kliszy i ochrona zdjęć przed naświetleniem przy przypadkowym otwarciu kasety.
CO?! :shock:

Tym niemniej stały wzrost kolejnych generacji aparatów widać wyraźnie, wszak np. EOS 3000(N) to nic innego jak odświeżony EOS 500(N), czyli aparat w poprzedniej generacji o klasę wyższy. Z kolei EOS 300X sięgał już np. parametrami migawki aparatów klasy dwucyfrowej.

A 1000D wydaje mi się jak najbardziej słodkim aparatem, oferującym w zasadzie wszystkie potrzebne możliwości. Zależy też, oczywiście, kto co fotografuje - dla mnie na przykład zdjęcia seryjne w zasadzie są zbędne, raz w życiu tego użyłem i to raczej dla zabawy, więc nawet 1,5 kl./s w RAWie mnie nie kłopocze - zwłaszcza, że w jpg i tak jest szybciej. Bagnet jest metalowy, pomiar światła i ostrości swobodnie wybieralny - czego chcieć więcej. Także siedmiopunktowy AF uważam za bardziej niż wystarczający (jakoś dawniej robiło się z jednym-trzema punktami i nikt nie narzekał - a teraz zda się, że aparat mający mniej niż 9 w ogóle się do niczego nie nadaje)... No a wstępne podniesienie lustra (choćby i sprzężone z samowyzwalaczem) sprawia, że - jak dla mnie - nic temu aparatowi nie brakuje. Chyba się skuszę... :)

Pzdr

Grzesiu

senner
12-06-2008, 12:26
hej, to czym to się właściwie różni od 400d?..
is w kicie, mniejszy trochę, przyciski nad monitorem od obsługi.. nie wiem, nosem? (w 400d przynajmnej można wygodnie lewą ręką bo są po lewej stronie lcd)
karty SD, LV..
wszystko i nic.

jak już ktoś już napisał - lustrzanka dla kompaktowców.

swoją drogą czekam aż powstanie kompakt z wymiennymi obiektywami. bo skoro mamy LV to nie trzeba lustra mechanicznej migawki i wizjera.. brakuej tylko wymiennych obiektywów i mamy to co najlepsze - łatwość obsługi kompaktu + wymienność obiektywów lustrzanek..


btw - to 'auto lighting optimizer' mi auto-PSem zalatuje..


!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Mnie zastanawia jedna rzecz. W 350tce był dodatkowy wyświetlacz LCD; w 400D i 450tce są czujniki wyłączające LCD podczas zbliżania oka do wizjera. W 1000D nie widzę ani czujnika ani dodatkowego LCD... Zapomnieli dać ? :D


przecież jest LV to po co ci wizjer? :P

Skorpion
12-06-2008, 16:00
przecież jest LV to po co ci wizjer? :P

To po co dali lustro skoro jest LV ? ;p
Ani do wizjera nie jest potrzebne, ani czujnikom AF bo przecież ostrość na zasadzie pomiaru kontrastu...

senner
12-06-2008, 17:14
To po co dali lustro skoro jest LV ? ;p
Ani do wizjera nie jest potrzebne, ani czujnikom AF bo przecież ostrość na zasadzie pomiaru kontrastu...

otóż to. tak więc piszę :


swoją drogą czekam aż powstanie kompakt z wymiennymi obiektywami. bo skoro mamy LV to nie trzeba lustra mechanicznej migawki i wizjera.. brakuje tylko wymiennych obiektywów i mamy to co najlepsze - łatwość obsługi kompaktu + wymienność obiektywów lustrzanek..


nam to w sumie nie potrzebne ale kompaktowcom..

Kolekcjoner
12-06-2008, 19:05
(....)
nam to w sumie nie potrzebne ale kompaktowcom..

A kto to są "kopaktowcy"???:p

Tomiblax
12-06-2008, 20:02
JUŻ JEST!!!

http://cyfrowe.pl/aparaty/canon-eos-1000d-body.html#

lempl
12-06-2008, 20:03
To są ignoranci którzy sie nie brandzlują przed cropami 100% i elkami, tylko robią zdjęcia:mrgreen:

Kolekcjoner
12-06-2008, 20:21
JUŻ JEST!!!

http://cyfrowe.pl/aparaty/canon-eos-1000d-body.html#

No jak na cenę "na dzień dobry" nieźle. Pewnie niedługo zejdzie poniżej 1500 zł.

akustyk
13-06-2008, 00:29
taka ciekawostka:

http://www.youtube.com/watch?v=6BQfCoqbubE

tu jest (http://www.dslr.nl/?cat=nieuws&id=1131 ) w tubylczym narzeczu napisane, ze reklama nakrecona przy pomocy nowych 1D markow :) i nawet calkiem fajna

Bahrd
13-06-2008, 06:45
:)
A tutaj to samo i jeszcze wersja od strony kulis (a sneak peek): http://www.usa.canon.com/app/html/NFL/index.html?id=commercial - "The sound track is awesome." ;)

bakulik
13-06-2008, 09:34
Witam.

Są "ß sample" z przedprodukcyjnego egzemplarza: http://www.dpreview.com/gallery/canoneos1000D_preview/.

senner
13-06-2008, 11:12
A kto to są "kopaktowcy"???:p

To są ignoranci którzy sie nie brandzlują przed cropami 100% i elkami, tylko robią zdjęcia:mrgreen:

otóż to, dokładnie tak :)




btw - co do ceny 1000d na cyfrowe.pl - jak taka będzie z IS kitem to powiem że zachęcająca dla chętnych :)

HuleLam
13-06-2008, 14:05
No jak na cenę "na dzień dobry" nieźle. Pewnie niedługo zejdzie poniżej 1500 zł.

Popieram - cena wręcz idealna np. dla fotografa ślubnego jako zapasowa puszka, dodatkowo do "piątki" czy "czterdziestki".
... a ja po padzie Trabanta czekam na jeszcze niższe ceny, albo używkę ;)

Mac
22-06-2008, 00:47
Propozycja Canona wygląda rozsądnie, idealne wejście w rynek i jego potrzeby. Jednak bez obaw ta puszka nie zabije kompaktów serii SxIS czy SX 100 etc. Puszka wygląda na dość solidną propozycję z przyzwoitą ceną. Z ciekawości zamówiłem egzemplarz do testów.
Dla tych, którzy twierdzili, że można kupić 350/400D, tak macie rację ale nowi nabywcy chcą coś nowego a to coś to 1000D.
Będzie to prawdopodobnie hit Canona tego lata i drugiej połowy roku.

jceel
22-06-2008, 02:00
Inna sprawa, że aby konkurować z PowerShotami S, to potrzeba by było Canonowi jakiegoś turbokita typu 18-135/3.5-5.6 IS, względnie przywrócenia do łask 17-85.

LuMa
22-06-2008, 16:32
No to będę miała problem z wyborem. Zamierzałam za jakiś czas kupić 450 D, ale teraz to juz nie wiem. Oczywiście trzeba poczekać na jakieś zdjęcia testowe i testy 1000 D, ale zapowiada się dosyć tania i nienajgorsza puszka.
pzdr

banan82
25-06-2008, 13:11
450D nie jest wiele starsze od tego a ma 12mpix:) tez fajna puszka. Cena tej 1000D wydaje sie byc naprawde w porzadku, a na pewno jeszcze spadnie nieco wiec robi sie ciekawie dla amatorow i first time buyers jesli chodzi o lustrzanki:) 2-3 lata temu bylo to nie do pomyslenia:)

Kolekcjoner
25-06-2008, 14:49
Analitycy rynku foto twierdzą, że lata 2008/2009 będą krytyczne dla pozycji firm na rynku. Firmy które będą umiały dobrze "ustawić" ofertę dla "entry level" w tym okresie będą czerpać z tego profity przez długie lata. Twierdzą że za kilka lat sytuacja wróci do tej z czasów analoga kiedy to tak naprawdę największym rynkiem był rynek akcesoriów, a nie aparatów. Uchwycenie jak największej liczby klientów w najniższym segmencie może być obecne rzeczą kluczową. Stąd zapewne takie rozdrobnienie u konkurentów modeli w najniższym segmencie.

don
25-06-2008, 19:50
wg mnie to nie bedzie taki hop siup, i wiekszosc nie rzuci sie na 1000D. oczywiscie czesc ludzi bedzie mialo wieksze pole manewru w podejmowaniu decyzji, ale badz co badz nie zapomnijmy ze do ceny 1500 zl za body trzeba wliczyc jeszcze obiektyw. jak ktos bedzie chcial sobie sprawic przyzwoity teleobiektyw ze stajni Canona, np. taki 70-300 IS to wydatek prawie 2000 zl czyli z aparatu za 1500 robi sie juz 3500 zl + oczywiscie cos szerszego koniecznie trzeba miec. Takze nie jest to takie juz zachecajace, a tutaj np. Canon S5 IS za 1100 zl a ogniskowa ponad 450 mm + IS. oczywiscie jakosci nie ma co porownywac ale wiadomo jak amatorzy podchodza do sprawy. W kazdym badz razie jest to w pewnym sensie ulatwienie co dla niektorych do wejscia w swiat foto. oczywiscie pominalem obiektywy innych firm chcac posluzyc sie przykladem Canona. Poza tym dla niektorych dalej liczy sie mala wielkosc i mozliwosc latwego przenoszenia a tutaj 1000D nie odstaje od pozostalych kompanow.

Vizzle
25-06-2008, 20:30
Należy jednak dodać że większość kupujących (po prostu idących za modą) kompletnie nie zdaje sobie sprawy jakie obiektywy są w danym systemie dostępne. Dodam nawet że większość nie ma kompletnie pojęcia o temacie, kupują zestaw KIT i tak już zostanie (ewentualnie dokupią kierując się ceną jakąś Sigme).
Należy patrzeć na sprawę uwzględniając tak naprawdę jaka jest grupa docelowa tego sprzętu a nie przez pryzmat foto amatora czy "pro". Canon potrzebuje "taniego" lustra pokroju N D40 (nie twierdze że są porównywalne). Ostatnimi czasy z moich obserwacji (w pewnym sklepie, w którym dość często bywam) prym wiodą Nikon oraz Sony właśnie ze względu na to iż mają "tanie a markowe" produkty.
Swoją drogą Canon EOS 1000D wygląda na bardzo przyzwoitą propozycję, taki to "haczyk złoty". Marketingowcy wiedzieli co robią, nieskładając "kastrata".

don
25-06-2008, 21:04
wszystko fajnie, tylko jak niektorzy chca miec wiekszy "Zoom" to niestety ale tele trzeba kupic a tu dodatkowa kasa i to nie mala, jesli chce sie miec z ISem :)

jceel
25-06-2008, 21:09
wszystko fajnie, tylko jak niektorzy chca miec wiekszy "Zoom" to niestety ale tele trzeba kupic a tu dodatkowa kasa i to nie mala, jesli chce sie miec z ISem :)

Dlatego wróżę sporą popularność zestawowi "double kit" 1000D + 18-55 IS + 55-250 IS w cenie nieprzekraczającej 2500zł

don
25-06-2008, 21:25
Dlatego wróżę sporą popularność zestawowi "double kit" 1000D + 18-55 IS + 55-250 IS w cenie nieprzekraczającej 2500zł

dobrze rozegrane :D

piezak
25-06-2008, 22:25
Poza tym nie ukrywajmy jest trochę Tanich zoomów o zakresie 70-300 Tamronów, Sigm, Canon też ma konkurenta w tej klasie. Może te obiektywy nie są rewelacyjne ale dużo osób nimi robi zdjęcia i im taki sprzęt wystarcza.
Myślę ze do takiego body takie szkiełko spokojnie starczy.

Slavko
26-06-2008, 09:06
Czy ktoś z szanownym forumowiczów wiec cokolwiek o realnej obecności tego aparatu w sklepach? Wziąłbym to jako zapasową puszkę, ale w sklepach internetowych do korych dotarłem jak na razie można sobie tylko pooglądć aparat w ofercie "wirtualnej", bo informacja, że "czas oczekiwania powyżej 14 dni" mówi mi mniej więcej tyle, że chłopaki nie mają zielonego pojęcia kiedy będzie dostępny

popi
26-06-2008, 11:57
ja tak sie zastanawiam, 1000D to ma byc lustrzanka "dla ludu" ? Bo raczej nie jest nastepcą nikogo z grupy xxxD, a tym bardziej xxD. Czyli wygląda na nową serię Canona - tanich luster?

Kolekcjoner
26-06-2008, 12:33
ja tak sie zastanawiam, 1000D to ma byc lustrzanka "dla ludu" ? Bo raczej nie jest nastepcą nikogo z grupy xxxD, a tym bardziej xxD. Czyli wygląda na nową serię Canona - tanich luster?

Myślę że to następca 350D/400D w prostej linii 8).

etheriel
26-06-2008, 13:03
Myślę że to następca 350D/400D w prostej linii 8).
Wg mnie raczej 350D bo AF w 1000D to krok wstecz w stosunku do czterysetki.

tdrul
26-06-2008, 23:16
widze Canon wchodzi w serie xxxxD
niech tak nie szaleją bo im sie kombinacje skończą

xD
xxD
xxxD
xxxxD
...

Vizzle
26-06-2008, 23:23
Tylko po co miało by być więcej kombinacji. Już teraz dla każdego coś się znajdzie. Segmentacja wydaje się być odpowiednia (xD rozbite na trzy, dwie jedynki i piątka).

Kolekcjoner
08-07-2008, 17:16
Wreszcie pojawił się w USA.
http://www.usa.canon.com/consumer/controller?act=ModelInfoAct&fcategoryid=139&modelid=17316
Będzie oczywiście w wersji srebrnej ;) i ma być sprzedawany wyłącznie w kicie z IS. Cena 699$. Dostępność od sierpnia.

Najlepsze jak się czyta ileż to oni super nowych technologii ;) tam wsadzili :D.

No i wyjaśniają też w jakim celu go wypuścili ;):
(....)the Rebel XS as the bridge to help photographers cross over from the world of point-and-shoot cameras to digital SLR technology.

popi
08-07-2008, 17:29
trzeba miec nierowno pod sufitem zeby dac za niego 700 usd kiedy jak dobrze sie poszuka to znajdzie sie za te same pieniadze nowe 30D body... np tutaj

http://www.digicombos.com/camera-shop/item/CN30D/Canon/Canon-EOS-30D-Black-/1.html

a z 18-55 is za kilkadziesiat $$ wiecej

Zielony
08-07-2008, 17:39
trzeba miec nierowno pod sufitem zeby dac za niego 700 usd kiedy jak dobrze sie poszuka to znajdzie sie za te same pieniadze nowe 30D body... np tutaj

Ale... 30D jest stare :wink:

Kolekcjoner
08-07-2008, 18:03
trzeba miec nierowno pod sufitem zeby dac za niego 700 usd kiedy jak dobrze sie poszuka to znajdzie sie za te same pieniadze nowe 30D body... np tutaj

http://www.digicombos.com/camera-shop/item/CN30D/Canon/Canon-EOS-30D-Black-/1.html

a z 18-55 is za kilkadziesiat $$ wiecej

To cena sugerowana także nie ma się co przejmować :).

popi
08-07-2008, 18:28
Ale... 30D jest stare :wink:

dygg :D:D ale na pewno lepsze od 1000D :P:P

Kubaman
08-07-2008, 18:38
bardzo ciekawy artykuł http://luminous-landscape.com/reviews/cameras/xsi-field.shtml

Co prawda traktuje o 450D, ale rzuca bardzo ciekawe światło na postrzeganie 1000D. Polecam zwłaszcza Reader followup na samym końcu.

Zielony
08-07-2008, 19:25
...ale na pewno lepsze od 1000D :P:P

Wiesz... lepsze to dla niektórych jest chociażby samo 10Mpix :mrgreen:

Kolekcjoner
08-07-2008, 21:17
Wiesz... lepsze to dla niektórych jest chociażby samo 10Mpix :mrgreen:

W tym segmencie na pewno :).

lokowaty
11-07-2008, 11:33
Hej!

No i pasek z czerwoną obwódką: in box (http://www.usa.canon.com/consumer/controller?act=ModelInfoAct&fcategoryid=139&modelid=17316#BoxContentsAct)

Nie ważne co trzymasz w reku, ważne że wyglądasz PRO...;)

Bahrd
11-07-2008, 13:16
Hej!

No i pasek z czerwoną obwódką: in box (http://www.usa.canon.com/consumer/controller?act=ModelInfoAct&fcategoryid=139&modelid=17316#BoxContentsAct)

Nie ważne co trzymasz w reku, ważne że wyglądasz PRO...;)

To dobra wiadomość! Użytkownicy (dużo) droższych aparatów już nie będą się tak wyróżniać...

HuleLam
18-07-2008, 11:55
Jak na razie (vide - data mojego postu) problemem jest to, że tysiączka kosztuje zaledwie o jakieś 80-90zł mniej niż czterystapięćdzisiątka, co moim zdaniem stawia ją na przegranej pozycji :)

Kolekcjoner
23-07-2008, 00:55
I mamy pełny test na dpreview:
http://www.dpreview.com/reviews/canoneos1000d/

Fotos
23-07-2008, 13:08
I czekamy na kolejne setki postow "AF problem", "czy mam FF/BF" :-) Czy nie lepiej byloby w takim 1000D walnac jeden, gora 3 punkty AF za to porzadne ? Wiekszosc zielonych amatorow ustawi sobie od razu tryb zielony i efekt murowany.
A moze Canon powinien zmienic standardowy wybor punktow AF ? Samo dpreview.com pisze "unpredictable". Ja tam uwazam, ze pora na lustrzanke bez lustra :-)

milinet
23-07-2008, 13:27
1000D jest w jednej rzeczy lepsza od 450D, środkowy punkt jest cross type od f5,6 ;-)

Może jednak ten AF nie będzie taki zły :)

Bahrd
23-07-2008, 17:00
I mamy pełny test na dpreview:
http://www.dpreview.com/reviews/canoneos1000d/
Jakoś tak przeszedł bez echa... Wszyscy czekają nowej piątki ;)
A moze Canon powinien zmienic standardowy wybor punktow AF ? Samo dpreview.com pisze "unpredictable". Ja tam uwazam, ze pora na lustrzanke bez lustra :-)
A co wtedy z AF? Bez lustra lekko (tzn. szybko) nie będzie...

ewg
23-07-2008, 19:15
Chyba pierwszy raz mamy tak oczywisty obraz tego jak wiele dobrego wniósł DigicIII (ta sama matryca w 400D ale DigicII) oraz tego, że właściwie "legendarna" technologia CMOS Canona już od dość dawna stoi w miejscu...

jotes25
23-07-2008, 19:41
Chyba pierwszy raz mamy tak oczywisty obraz tego jak wiele dobrego wniósł DigicIII (ta sama matryca w 400D ale DigicII)

A konkretnie co wniósł? Czy tylko rzeczy, które i tak można uzyskać podczas obróbki RAW'ów czy coś jeszcze?


oraz tego, że właściwie "legendarna" technologia CMOS Canona już od dość dawna stoi w miejscu...

To się wkrótce okaże... ;)

ewg
23-07-2008, 19:58
A konkretnie co wniósł? Czy tylko rzeczy, które i tak można uzyskać podczas obróbki RAW'ów czy coś jeszcze?
Miałem na myśli szum oczywiście. RAWów z 1000D jeszcze nie macałem.

jotes25
23-07-2008, 20:06
Miałem na myśli szum oczywiście. RAWów z 1000D jeszcze nie macałem.

Aha, będę musiał się przyjrzeć. Jak dotychczas sample z 450d i 1000d wydawały mi się trochę "za gładkie", ale nie twierdzę stanowczo, że rzeczywiście odszumianie powoduje widoczną utratę szczegółów.

Fotos
25-07-2008, 10:04
1000D jest w jednej rzeczy lepsza od 450D, środkowy punkt jest cross type od f5,6

450D tez ma, a dodatkowo ma high-precision sensor dla 2.8.
Cross-type centralny to byl juz w analogach serii 300.

>>A co wtedy z AF? Bez lustra lekko (tzn. szybko) nie będzie

Nikt nie mowil, ze bedzie lekko i latwo :-) Przy obiektywach z F1.4 szybkie ustawianie focusa na bazie kontrastu to nie lada wyzwanie. Ale od tego sa mózgi Canona, zeby to rozwiazac. Kiedys nikt nie wierzyl, ze z CMOSa zrobi sie taka dobra matryca.

Bahrd
25-07-2008, 10:52
>>A co wtedy z AF? Bez lustra lekko (tzn. szybko) nie będzie

Nikt nie mowil, ze bedzie lekko i latwo :-) Przy obiektywach z F1.4 szybkie ustawianie focusa na bazie kontrastu to nie lada wyzwanie. Ale od tego sa mózgi Canona, zeby to rozwiazac. Kiedys nikt nie wierzyl, ze z CMOSa zrobi sie taka dobra matryca.

Przy f/1.2 też nie jest łatwo - za to ciekawie... Ogólnie, jak wiadomo, problemy są dwojakiego rodzaju:

odtworzyć informację 3D z matrycy 2D
zgubić zakłócenia (świetlówki, szumy matrycy, etc.)
reszta to pikuś... no może poza tym, że trzeba to zrobić znacznie szybciej niż obecnie http://forum.notebookreview.com/images/smilies/wacky/wink.gif

piast9
25-07-2008, 12:22
Ale od tego sa mózgi Canona, zeby to rozwiazac.
Obawiam się, że obijamy się tu o fizykę.
Policzyłem sobie następującą sprawę. Dla 50 1,4 na cropie. Począwszy od ustawienia obiektywu na hiperfokalną obliczałem DOF dla danej odległości ostrzenia, przestawiałem obiektyw na początek DOF i liczyłem nowe DOF i tak dalej.
Przejechanie od hiperfokalnej do 1 m to niecałe 100 kroków... Każdy taki krok powinien się wiązać z odczytem obrazka z matrycy i przeanalizowaniem go pod kątem wysokich częstotliwości. Przyjmując odczytywanie danych z matrycy 25 x na sekundę to są 4 sekundy... Nic dziwnego, że w lustrzankach AF na kontraście jest powoooolny.

akustyk
25-07-2008, 12:36
(...)
odtworzyć informację 3D z matrycy 2D

tworze z glowy, wiec pomysl jest na goraco:
po co tak kombinowac? gdyby AF mial byc realizowany przez matryce, to zagadnienie wydaje sie wzglednie proste.
dana jest funkcja f1, ktorej parametrem jest wyciag obiektywu i obraz wejsciowy w czujniku AF (moze byc rozmiaru nawet 50x50 pix, a juz 100x100 z nawiazka starczy). wynikiem jest maksimum z pochodnych kierunkowych (dwuwymiarowych) funkcji f2(r,g,b) (uwzgledniajacej trzy skladowe koloru), wzglednie f3(h,s,l) (dla modelu HSL), dla uproszczenia oczywiscie przyjmujemy model o ograniczonej liczbie kierunkow (co i tak byloby wiecej niz 2 w dzisiejszych AF).
i tak uklad AF wyznaczalby ekstremum funkcji f1 po wyciagu obiektywu :)

trzeba by w to wlozyc kawal proca i pogodzic sie z "goracym" aparatem, no ale... :)

piast9
25-07-2008, 13:23
Można dużo prościej. Wystarczy analizować pochodne jednowymiarowe, w pionie i poziomie, wzdłuż pasków, bez uwzględnienia kolorów. Co nie zmienia faktu, że liczba kroków, jakie trzeba zrobić dla wyznaczenia ekstremum funkcji jest duża.

akustyk
25-07-2008, 13:42
Można dużo prościej. Wystarczy analizować pochodne jednowymiarowe, w pionie i poziomie, wzdłuż pasków, bez uwzględnienia kolorów.

tak doslownie to tego nie mozesz zrobic, bo kazdy sasiadujacy piksel na matrycy jest z innej barwy :) ale de facto taki algorytm i tak bylby "monochromatyczny" bo musi dzialac przed jakakolwiek interpolacja Bayera

Co nie zmienia faktu, że liczba kroków, jakie trzeba zrobić dla wyznaczenia ekstremum funkcji jest duża.
niekoniecznie. mysl nie o ekstremum globalnym tylko o lokalnym. i o tym, ze
to by moglo byc robione na poziomie drucikow, bez udzialu zadnego procesora. na zasadzie: dopoki pomiar_nowy > pomiar_stary => ruszamy dalej obiektywem w ta sama strone. else krok wstecz; stop :)

tak na chlopa to to powinno sie dac zrobic tanim kosztem czasowym, tzn. w praktyce ograniczone by bylo tylko predkoscia/bezwladnoscia silnika w lensie

Bahrd
25-07-2008, 13:54
Akustyk i piast9!

Miód na moje rany lejecie - obaj oczywiście macie racje, walka toczy się - jak to zwykle bywa - o szczegóły, np.:

szum powoduje, że minimów jak psów, dla ekstremalnie jasnych szkieł spacer od MFD do INF to jak droga przez Tybet bez jaków.
Oczywiście ostrzenie od MFD jest trudniejsze (tu nawet teleobiektywy mają przełączniki)
kroków zwykle nie dobiera się równomiernie - raczej malejąco, od "siedmiomilowego począwszy"
"liczy się" (i to szybko!) nie tylko w pionie i w poziomie, ale i po skosie (45˚).
w gruncie rzeczy nie ma potrzeby pobierać danych z całej matrycy
można liczyć tylko luminancję, ale że środowisko losowe, to można też osobno dla każdej ze składowych RGB (i zrobić głosowanie)

A właśnie - chcąc rozważać przy tym AF-servo trzeba liczyć dwa razy tyle...

PS
Ja sobie myślę, że jak tylko mechatronicy zaczną wreszcie produkować wafle 3D, to inżynierom starczy odwagi i pomysłowości, żeby taki silikonowo-fazowy AF zrobić - będzie pewnie trochę gorszy od optycznego, ale pewnie i nie gorszy od "kontrastowego".
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
tak na chlopa to to powinno sie dac zrobic tanim kosztem czasowym, tzn. w praktyce ograniczone by bylo tylko predkoscia/bezwladnoscia silnika w lensie

No to kiedy Kolega zawita na stare śmieci alma mater?

piast9
25-07-2008, 14:17
I o tym, ze
to by moglo byc robione na poziomie drucikow, bez udzialu zadnego procesora.
Niestety, odczyt danych z matrycy, zwłaszcza CMOS, to już procesor potrzebny. Zdaje się, że starodawne czujniki AF na kontrast to była linijka CCD, filtr górnoprzepustowy i prosta elektronika, działająca tak jak mówisz.

A szumy mają wpływ statystyczny więc uśrednianie powinno je pomóc usuwać. Ale to jest dalsze spowolnienie pracy.

Bahrd
25-07-2008, 14:24
Niestety, odczyt danych z matrycy, zwłaszcza CMOS, to już procesor potrzebny. Zdaje się, że starodawne czujniki AF na kontrast to była linijka CCD, filtr górnoprzepustowy i prosta elektronika, działająca tak jak mówisz.

A szumy mają wpływ statystyczny więc uśrednianie powinno je pomóc usuwać. Ale to jest dalsze spowolnienie pracy.

Ale fazowe AF też mają linijki czujników za pryzmatem.
Można różnie uśredniać, np. grupując piksele nie zwiększamy, a wręcz zmniejszamy nakład pracy.

akustyk
25-07-2008, 14:29
No to kiedy Kolega zawita na stare śmieci alma mater?

min { jakos przed grudniowymi swietami (jakbym z jakichs powodow byl w kraju przodkow); przy okazji obrony doktoratu}

trudno powiedziec bo do PL mi sie nie spieszy, a termin oddania manuskryptu jest... wiecznie bliski :)

Fotos
25-07-2008, 14:51
Samego sciagania danych z matrycy i przeliczania kontrastu to ja bym sie nie bal, od lat w medycynie uzywa sie zaawansowanych systemow do sledzenia np. komorek czy ruchu oka. Moze Digic III nie wystarczy, ale my tu raczej mowimy o Digic XIII :-)
Gorzej z efektywnym poruszaniem w tym AF-Servo, no i tutaj pomysl z "czyms 3D" moze byc rozwiazaniem. Na przyklad jakas super komorka, ktora dziala jak uklad AF, a znika w momencie robienia zdjecia, takie (pol)przepuszczalne lustro schowane w matrycy. Optyka w CMOSie, hmmm...

Bahrd
25-07-2008, 15:47
Samego sciagania danych z matrycy i przeliczania kontrastu to ja bym sie nie bal, od lat w medycynie uzywa sie zaawansowanych systemow do sledzenia np. komorek czy ruchu oka. Moze Digic III nie wystarczy, ale my tu raczej mowimy o Digic XIII :-)

Mnie osobiście też dziwi, dlaczego nawet taki D3 potrzebuje sekund, a nie okamgnienia ;)

Gorzej z efektywnym poruszaniem w tym AF-Servo, no i tutaj pomysl z "czyms 3D" moze byc rozwiazaniem. Na przyklad jakas super komorka, ktora dziala jak uklad AF, a znika w momencie robienia zdjecia, takie (pol)przepuszczalne lustro schowane w matrycy. Optyka w CMOSie, hmmm...

Tak myślę, skoro już montują tam silniki, przekładnie, pompy i turbiny! ;)
Widziałem chyba też gdzieś taki "odwrócony projektor DLP", ale w innym zastosowaniu.

piast9
25-07-2008, 17:10
Ale fazowe AF też mają linijki czujników za pryzmatem.
No ale tu chodzi o AF oparty na danych z matrycy. Przy osobnych czujnikach nie ma co wracać do kontrastu skoro czujniki fazowe są lepsze.

Bahrd
25-07-2008, 20:11
No ale tu chodzi o AF oparty na danych z matrycy. Przy osobnych czujnikach nie ma co wracać do kontrastu skoro czujniki fazowe są lepsze.

Bezapelacyjnie - staram się tylko (wy-)kombinować czy/jak bez osobnego toru optycznego zachować informację o odległości (fazie).

Fotos
28-07-2008, 11:00
To musi byc jakas matryca z mikro lensami. A wtedy moznaby od razu wdrozyc patent z wieloma plaszczyznami ostrosci. Tyle, ze optyka jest droga i bardziej do mnie przemawia dlubanie w krzemie :-) Patrzac jednak na to ile lat jest uzywany phase AF i jedyne w zasadzie co sie zmienia to uklad sensorow (a to na ukos, a to krzyz itp.), to nie wroze szybkiej rewolucji. Ale ja nie pracuje w Canonie :-)