View Full Version : 10d czy 350d ?
tonyfoto 25-10-2005, 14:14 Witam!
Mam pytanko, muszę kupić żonie cyfrową lustrzankę, ale ja czasami też będe z niej korzystał... :lol:
W grę wchodzi 10d i 350d.
Matryca nie ma znaczenia, raczej chodzi o "komfort" fotografowania... A z tego co mi się wydaje to lepiej pstryka się 10d (większy), ale 350 na już digic II, czyli wszystkie algorytmy już są zupełnie inne.
Co polecacie? 20d nie wchodzi w grę:)
Robson01 25-10-2005, 14:19 Jak dla żony to tylko 350D, a jak dla Ciebie to ... też 350D.
10-tka bedzie za duza na babska reke. trabancik z kolei moze byc nieco za maly, ale dla laski to z dwojga zlego lepiej chyba mniejsze niz wieksze. mniej miejsca w torebce zajmuje, zreszta :-)
tonyfoto 25-10-2005, 15:17 ona jednak woli 10d
One pewnie wie ze im wieksze tym lepsze :)
tonyfoto 25-10-2005, 15:57 hahaahha:D nie sprawiało jej problemów fotografowanie moją 1 z bosterem i 70-200 2.8 wręcz lubi mój aparat... :razz:
Wazne zeby lubila inne twoje "aparaty" :):)
tonyfoto 25-10-2005, 16:55 lubi, lubi... aż za bardzo :mrgreen:
Robson01 25-10-2005, 17:17 No widzę, że zmienia wam się temat wątku to proponuję przenieść go do innego działu - może... hmmmm chyba nie ma takiego działu. :smile:
tonyfoto 25-10-2005, 17:22 trzeba by utworzyć dział dla podnieconych użytkowników canona :grin:
Calliactis 25-10-2005, 20:51 Miałem ten sam dylemat. Cenowo - w miarę podobnie (10D w super stanie vs. nowy 350D). Ja bym brał 10D... dlaczego? :) Bo TAAAAAK! :) Poprostu jest to już sprawdzony aparat, a 350D wyślizguje mi się z ręki...
Dla kobiety lepszy będzie na pewno 350D - brak opóźnień, szybszy procesor, 8MPixeli, mniejszy, lżejszy... Dokupić do tego Grip i będzie idealnie...
Do tego kup jakiś dobry obiektyw - większy od body z gripem :) i się Żona ucieszy :)...
trzeba by utworzyć dział dla podnieconych użytkowników canona :grin:
bez sensu. 99% wypocin na tym forum to podniecanie sie klamotami :) po co osobna kategoria :rolleyes:
tonyfoto 26-10-2005, 09:01 co znaczy brak opóźnień...? tzn że 10d jest wolniejszy...?? ważną dla mnie rzeczą jest jak najkrótszy czas reakcji migawki :)
Robson01 26-10-2005, 09:07 co znaczy brak opóźnień...? tzn że 10d jest wolniejszy...?? ważną dla mnie rzeczą jest jak najkrótszy czas reakcji migawki :)
Proponuję przeczytać test 10 i porównać do 350:
http://www.fotopolis.pl/index.php?gora=4&lewa=-1&arch=1&e=981
tonyfoto 26-10-2005, 11:04 nie mam już żadnych wątpliwości... biorę 10d ze względu na to że ma pryzmat a nie układ luster... :)
Robson01 26-10-2005, 11:17 nie mam już żadnych wątpliwości... biorę 10d ze względu na to że ma pryzmat a nie układ luster... :)
Nie masz litości nad swoją kobietą :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
tonyfoto 26-10-2005, 11:21 ona lubi taki duży sprzęt... ;)
Robson01 26-10-2005, 11:27 ona lubi taki duży sprzęt... ;)
To fundnij jej camera obscura z pudła od telewizora.:mrgreen:
tonyfoto 26-10-2005, 12:53 ale to najlepiej jakby pudło było po jakiejś plaźmie albo lcd bo ona koniecznie chce cyfrową puchę ;))))))))
nie mam już żadnych wątpliwości... biorę 10d ze względu na to że ma pryzmat a nie układ luster... :)
No i co z tego że pryzmat a nie układ luster? owszem troszeczkę jaśniejszy ale niewiele. Nadal jest to światełko w tunelu a nie wizjer. I tak jeśli przesiądziesz się z 1 którą masz w podpisie, prawdopodobnie będzie bolało, oj będzie :)
IMO odrobinę (z naciskiem na tą odrobinę:) lepszy wizjer nie jest wystarczającym argurmentem :roll:
edit:
oops, nie doczytałem że to dla żony nie dla Ciebie, sorry
Ale to co napisałem powyzej o tych wizjerach i tak ma zastosowanie:)
|